SKOŃCZYŁA SIĘ ERA GRUPY G-12

Beata Tomaszkiewicz
opublikowano: 2000-05-23 00:00

SKOŃCZYŁA SIĘ ERA GRUPY G-12

Przynajmniej połowa banków nie jest już zainteresowana współpracą

Zdecydowana większość banków współpracujących w G-12 znalazła już inwestora spoza grupy. Małe są też szanse na współpracę w ramach tej grupy, coraz mniej bowiem instytucji finansowych jest nią zainteresowanych.

Grupa G-12 jest luźnym związkiem skupiającym małe banki regionalne. W jej ramach instytucje finansowe miały tworzyć wspólne produkty, wzmacniać się wzajemnie na rynku bankowym, a z czasem pomiędzy sobą łączyć — takie były założenia.

Zainteresowani

Liderem konsolidacji w grupie G-12 został Bank Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych. W ubiegłym roku udało mu się wygrać walkę o radomski Bank Energetyki. BISE jest też głównym udziałowcem Cukrobanku, z którym na jesieni zamierza połączyć spółki leasingowe.

Z całej grupy gwałtownie poszukuje inwestora już tylko Bank Częstochowa. Wprawdzie wybrał Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej z Łodzi, jednak właściciele tego funduszu jeszcze nie mogą się zdecydować, czy aby na pewno chcą mieć bank.

Pozostałe instytucje z G-12 albo już mają inwestorów zagranicznych, albo są bliskie ich wejścia, lub mają strategiczne alianse z jakimiś partnerami — tak jak w przypadku Wielkopolskiego Banku Rolniczego, który nawiązał współpracę z Bankiem Pocztowym (nie jest w G-12).

Wydaje się jednak, że tylko WBR, BISE z Cukrobankiem, BCz jest w stanie prowadzić aktywną współpracę w ramach grupy. Pozostałe instytucje posiadają na tyle silnych inwestorów strategicznych, że współpraca w planowanym niegdyś kształcie może być wykluczona.

Były plany

Pomysłów na tworzenie G-12 było przynajmniej kilka — pojawiały się i znikały. Chciano m.in. stworzyć wspólny dom maklerski obsługujący klientów wszystkich banków grupy, myślano o wejściu razem na rynek ubezpieczeń i OFE, była też koncepcja prowadzenia jednej spółki leasingowej, ujednolicenia systemów informatycznych, wprowadzania wspólnych produktów itp.

Na razie skończyło się na częściowym odmiejscowieniu rachunków. Od jesieni zeszłego roku klienci banków grupy mogą sprawdzać saldo rachunku, wypłacać do 20 tys. zł i dokonywać przelewów do 50 tys. zł w oddziale którejś z instytucji G-12. Tyle, że do dyspozycji klientów postawiono ledwie połowę z ogólnej liczby placówek, którymi dysponuje grupa. W dodatku bankom raczej nie bardzo zależy na wykorzystywaniu tej usługi, skoro za każdą dostępną operację trzeba zapłacić przynajmniej 10 zł.

Hipoteczny

W ubiegłym roku zrodził się też pomysł stworzenia wspólnego banku hipotecznego. Ma on powstać na bazie Bud-Banku i we współpracy z Bankiem Gospodarstwa Krajowego (żaden nie jest w G-12), a także z wciąż nie znanym inwestorem zagranicznym. Zgodnie z planami po około 33 proc. akcji nowej instytucji finansowej dostałyby banki grupy — wszyscy zainteresowani po równo, około 33 proc. miałby BGK i tyle samo partner zagraniczny. Z szacunków partnerów wynikało, że ich bank byłby w stanie w krótkim czasie osiągnąć 10- -proc. udział w rynku hipotecznym. W celu realizacji przedsięwzięcia BGK otrzymał nawet od Skarbu Państwa 70 proc. udziału w Bud-Banku — i tylko współpraca pomiędzy tymi instytucjami jest jasna i klarowna. Natomiast co do planów G-12, na razie chęć tworzenia banku hipotecznego jasno potwierdza Bank Częstochowa, a także BISE.

Może będzie nim też zainteresowany Bank Przemysłowy z Łodzi jednak na razie musi wyjaśnić się prawa z jego akcjonariuszem. Niewykluczone, że nie wycofa się także WBR i Bank Społem.

Akcjonariusze

Kilka banków z G-12, które już posiadają właścicieli strategicznych, teraz mogą już samodzielnie rozwijać wiele projektów. Zacieśnianie współpracy, które łączy się z odkrywaniem kart, niekoniecznie musi leżeć w ich interesie. Tak może być w przypadku Banku Komunalnego, gdzie inwestorem jest Merita Nordbanken i BWP Unibank. Ponieważ doszło do fuzji pomiędzy ich partnerami, oczekiwane jest także połączenie tych polskich instytucji finansowych. Teraz obie zacieśniają współpracę i starają się nie wchodzić sobie w drogę w pozyskiwaniu nowych klientów. Dodatkowo wprowadzają zintegrowane systemy informatyczne i myślą o sprzedaży produktów w Internecie.

Bank Świętokrzyski zmienił się w Lukas Bank i prowadzi obecnie jedną z bardziej ekspansywnych i skutecznych akwizycji na rynku detalicznym.

Bank Wschodni jest własnością firm leasingowych i myśli o poszukaniu inwestora strategicznego.

Bank Podlaski (obecnie AIG Bank) koncentruje się na finansowaniu działalności kredytowej CLA.