Decyzja RPP o podwyżce stóp procentowych, choć nieco zaskakująca, nie spotkała się ze znaczącą reakcją rynku walutowego. Chwilę po komunikacie rady kurs euro spadł do 4,3950 zł, najniższego poziomu od blisko roku. Potem jednak powrócił do wcześniejszych kwotowań. Skala decyzji RPP wzmacnia oczekiwania kolejnych zmian stóp, a to będzie umacniać złotego. Minister finansów Mirosław Gronicki oczekuje od władz monetarnych jasnych działań i osiągnięcia celu inflacyjnego w przyszłym roku. Zapowiedział również możliwość zmniejszenia emisji papierów skarbowych na rynku krajowym. O godz. 16.10 dolar wyceniany był na 3,6660 zł, a euro na 4,4095 zł (odchylenie: –4,87 proc.). Na fali oczekiwań kolejnej podwyżki stóp w sierpniu kurs euro może przetestować poziom 4,40 zł. Nastrój posiadaczom pozycji w złotych mogą popsuć jednak niepokoje na scenie politycznej, związane z ostatnimi nominacjami premiera oraz działania ministra finansów.
Środowa sesja na rynku międzynarodowym zaczęła się od pogłębienia spadków euro. Dzień wcześniej silny bodziec umocnieniu amerykańskiej walucie dały dane makro (wskaźnik nastrojów konsumentów). Kurs EUR/USD spadł do najniższego od 1,5 miesiąca poziomu 1,2034. W środę od rana pozostawał w trendzie spadkowym. Otwarcie nastąpiło na poziomie 1,2065 i do południa za euro płacono tylko 1,2015 USD. Wczorajsze dane o zamówieniach na dobra trwałego użytku w USA okazały się jednak słabsze od oczekiwań rynku i dolar osłabił się po ich publikacji do poziomu otwarcia. Kurs EUR/USD przez moment sięgnął 1,2070. O godz. 16.10 jedno euro wyceniane było na 1,2027 dolara.
W najbliższym czasie można spodziewać się konsolidacji kursu EUR/USD. Po ostatnich żywiołowych spadkach rynek uspokoi się. Kluczowe okażą się dane makro z USA. Jeżeli potwierdzą dobrą kondycję gospodarki, dolar będzie zyskiwał. Euro do końca tygodnia powinno zostać w przedziale 1,1950-1,2100 USD.