Słowacja: Putin: ropę damy, rurociągu nie

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 25-02-2005, 17:10

Prezydent Rosji Władimir Putin na zakończenie dwudniowej wizyty w Bratysławie zapewnił, że "dostawy ropy i gazu na Słowację nie są zagrożone". Zastrzegł jednak, że akcje firmy zajmującej się słowackim odcinkiem naftociągu "Przyjaźń" pozostaną w rosyjskich rękach.

Prezydent Rosji Władimir Putin na zakończenie dwudniowej wizyty w Bratysławie zapewnił, że "dostawy ropy i gazu na Słowację nie są zagrożone". Zastrzegł jednak, że akcje firmy zajmującej się słowackim odcinkiem naftociągu "Przyjaźń" pozostaną w rosyjskich rękach.

    Putin w piątek po południu odleciał do Moskwy z Bratysławy, gdzie dzień wcześniej spotkał się z prezydentem USA George'em W. Bushem.  Amerykańsko-rosyjski szczyt w stolicy Słowacji rosyjski prezydent uznał za "pozytywny, zarówno ze względu na atmosferę, jak i na treść". Powiedział, że jest zadowolony z wyników spotkania mimo różnicy zdań między nim a Bushem na temat stanu demokracji w Rosji.

    Po spotkaniu z amerykańskim prezydentem Putin pozostał w Bratysławie. Pierwsza wizyta rosyjskiego prezydenta na Słowacji miała charakter głównie gospodarczy. Na jej zakończenie przedstawiciele rządów obu państw podpisali umowę o współpracy gospodarczej i naukowo-technicznej.

    Premier Słowacji Mikulasz Dzurinda otrzymał od Putina zapewnienie, że mimo kłopotów Jukosu ropa i gaz z Rosji będą dostarczane zgodnie z wcześniejszymi uzgodnieniami". Równocześnie dowiedział się, że zakupem pakietu 49 proc. akcji firmy Transpetrol, eksploatującej słowacki odcinek rurociągu "Przyjaźń", który dostarcza ropę naftową z terenów byłego ZSRR do Słowacji i Czech, są zainteresowane dwie firmy rosyjskie.

    Akcje Transpetrolu w 2002 roku za 74 mln USD kupił od słowackiego rządu Jukos. Słowacja chce je teraz odkupić, gdyż obawia się, że po przejęciu akcji przez nowego właściciela może stracić kontrolę nad tą strategiczną firmą.

     Rano rosyjski prezydent złożył wieniec na bratysławskim wzgórzu Slavin, gdzie spoczywają prochy ponad sześciu tysięcy żołnierzy Armii Czerwonej, którzy zginęli podczas drugiej wojny światowej. "Dziękuję, że dbacie o naszych poległych" - powiedział Putin. "Nigdy nie zapomnimy, kto nas wyzwolił" - usłyszał Putin od słowackiego prezydenta Ivana Gaszparovicza.  Putin odwiedził też słowacki parlament. Gospodarze chcieli, aby wystąpił na jego forum, jednak rosyjski prezydent ograniczył się do rozmów z przewodniczącymi klubów parlamentarnych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane