Nasi południowi sąsiedzi zaoferowali goszczenie kilku dyscyplin sportowych, w czym wspierają działania Krakowa, poinformował Dusan Caplovic, słowacki minister sportu i edukacji, którego cytuje Bloomberg.
Do końca października rząd w Bratysławie ma przedyskutować szczegółowe analizy związane z wpływem projektu na środowisko i wielkość kosztów.
Decyzja władz, którym przewodzi premier Robert Fico podyktowana jest m.in. chęcią wsparcia wzrostu gospodarczego, który mocno ucierpiał w związku z kryzysem zadłużeniowym w strefie euro.
Kraj z 5,5 mln obywateli, około jedną siódmą populacji w Polsce, liczy przede wszystkim na zawody narciarskie, w takich ośrodkach jak np. Jasna, który jest zarządzany przez Tatry Mountain Resort oraz na zawody hokejowe.
Całkowity koszt przeprowadzenia imprezy jest oszacowany na około 2 mld USD, z czego 20 do 30 proc. wzięłaby na siebie Słowacja.
