Narodowa waluta Słowenii - tolar jest dziś ostatni dzień w obiegu. Od jutra mieszkańcy tego kraju będą płacić i kupować tylko w euro. Słowenia przyjęła wspólną walutę w styczniu tego roku i jest 13 krajem, w którym ona obowiązuje.
Dane Komisji Europejskiej mówią, że przejście z tolara na euro przebiegało bez z większych problemów. Bruksela przyznała jednak, że potwierdziły się obawy dotyczące wzrostu cen. Podrożały na przykład opłaty za parkingi, gazety i czasopisma. Drożej jest także w barach szybkiej obsługi.
Rzeczniczka Komisji Europejskiej Amelia Torres poinformowała, że słoweńskie organizacje konsumenckie opublikowały czarną listę firm, które przy przeliczaniu na euro zaokrąglały ceny w górę. Rzeczniczka wyrazila nadzieję, że pod wpływem tego rozgłosu nadużycia będą skorygowane.
Podobne podwyżki wystąpiły także w 12 krajach, które wcześniej przyjęły wspólną walutę. Ale Komisja podkreśla, że ceny jednych towarów wzrosły, innych spadły. Poza tym zwraca uwagę na korzyści z przyjęcia wspólnej waluty - na przykład na niską inflację.
IAR