Smorszczewski rzucił papierami w PEM

Cezary Smorszczewski nie jest już prezesem Private Equity Managers (PEM). Nagle zrezygnował z zarządzania giełdową spółką, z którą związany był niecałe trzy lata.

"Pan Cezary Smorszczewski nie wskazał przyczyny rezygnacji" głosi giełdowy komunikat PEM, w którym najwięcej miejsca poświęcono obszernemu opisowi życiorysu i stanowisk Tomasza Czechowicza, głównego akcjonariusza PEM jak i powiązanego z nim MCI. To Czechowicz, dotychczasowy wiceprezes PEM, obejmie schedę po Smorszczewskim. Jednak według informacji "PB", to jedynie rozwiązanie tymczasowe, wypracowane w nerwowym dniu, gdy rada nadzorcza PEM, zamiast brylować towarzysko na stadionie Legii, spotkała się by szybko ugasić kadrowy kryzys w spółce.

Jeśli popytać osób znających sytuację w PEM i MCI od środka, to okaże się, że za lakonicznym komunikatem z giełdy kryją się potężne emocje. Na papierze obaj główni zainteresowani zachowują klasę. W oficjalnym przekazie dla mediów dziękują sobie za wspólne dzieło.
- Pracowaliśmy nad funduszami, które dynamicznie się rozwijają i są aktywnie zaangażowane w budowę nowoczesnej gospodarki cyfrowej w Polsce i regionie. Chciałem zapewnić wszystkich naszych interesariuszy, że rozwój grupy oraz procesy zarządzania naszymi spółkami będą przebiegać płynnie. Służy temu m.in. rekomendacja MCI Capital S.A. dla kandydatury Cezarego na stanowisko członka rady nadzorczej PEM i deklaracja poparcia na walnym zgromadzeniu PEM w najbliższym dogodnym terminie - mówi cytowany w informacji prasowej Czechowicz.
Jednak nie jest tajemnicą, że do zwarć na linii Czechowicz-Smorszczewski dochodziło od kilku miesięcy. Dwa silne charaktery oznaczały nie tylko pozytywne iskrzenie, ale i pogłębiające się konflikty. Z tym, że to Tomasz Czechowicz, jako silniejszy akcjonariusz PEM i MCI rozdawał kluczowe karty w kwestii decyzji o realizacji planów podsuwanych przez Smorszczewskiego. Te ostatnie obejmowały - według informacji "PB" - np. inwestycję w pakiet 25 proc. akcji Skarbiec TFI.

Cezary 
Smorszczewski
Zobacz więcej

Cezary Smorszczewski

Marek Wiśniewski

- Smorszczewski powinien umieć zaakceptować – dla dobra spółki – rolę młodszego partnera w relacjach z Czechowiczem – twierdzi osoba dobrze znająca tę sytuację.

Inny z rynkowych wyjadaczy, Sebastian Buczek, prezes Quercus TFI (ponad 2 proc. akcji PEM) ocenia, że informacja o zmianach kadrowych w PEM to zdecydowanie negatywny scenariusz.

- To zaskakujące odejście jeśli popatrzeć, że Cezary Smorszczewski zaangażował się w spółkę na ledwie niecałe 3 lata – mówi Buczek.


Od dziś stery w PEM obejmie prezes MCI, a spółka mająca 200 mln zł kapitalizacji (w szczytach przekraczała ona 500 mln zł) stanie przed znakiem zapytania.

- Trudno przewidzieć zachowanie inwestorów choć niewątpliwie ten walor jest bardzo wrażliwy na nazwisko prezesa – ocenia jeden z inwestorów.

- Moje zaangażowanie i wiara w Private Equity Managers od początku były i pozostają długoterminowe i chętnie wyjdę naprzeciw złożonej ze strony MCI Capital SA ofercie zasiadania w radzie nadzorczej spółki. Fundusze zarządzane przez PEM, w które zaangażowane jest MCI Capital, na przestrzeni ostatnich 3 lat zwiększyły poziom aktywów z miliarda do ponad 2,2 mld zł, a fundraising w okresie 2014-2016 w grupie MCI i PEM wyniósł 1,2 mld zł - mówi odchodzący prezes.

Obecnie pakiet akcji PEM w posiadaniu Smorszczewskiego, menedżera z karierą w Pekao, Orlenie czy Aliorze, wart jest 31 mln zł. To ledwie 3 proc. więcej niż suma, jaką pierwotnie zainwestował on w papiery PEM. Łącznie z dywidendami, odchodzący prezes na papierze może jednak mówić o 50 proc. zwrocie z kapitału. Choć nie jest tajemnicą, że jego ambicje finansowe były daleko wyższe. Fundusze zarządzane przez PEM inwestowały m.in. w giełdowy ATM, taksówkarski Gett (Volkswagen wycenił go na ponad 1 mld EUR) czy Mobiltek (dołączył do portfelowego eCarda). Na poważnie brany był też np. pomysł przejęcia części portfela inwestycyjnego sprzedawanego przez Intel Capital. Na giełdzie nie było już tak różowo: kurs przez ostatnie 6 miesięcy zanurkował o 50 proc. Teraz nadchodzi czas na ruch Tomasza Czechowicza - zapewne wkrótce przedstawi i kandydata na nowego prezesa. A ten wskaże nowy pomysł na długofalowy wzrost wartości PEM.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KAJ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Smorszczewski rzucił papierami w PEM