Social WiFi wkręca się do hoteli i restauracji

opublikowano: 08-04-2019, 22:00

Start-up, w który zainwestował m.in. Rafał Brzoska, wprowadza nowe usługi dla publicznych hotspotów

W ostatnich miesiącach najgorętszym tematem w telekomunikacji są potencjalne możliwości zastosowania mobilnej sieci 5G, ale to, że internet w komórce jest już standardem, a w kolejnych latach będzie szybszy i bardziej niezawodny, nie wpływa negatywnie na rynek publicznych hotspotów Wi-Fi.

Social WiFi, w którym prezesem jest Artur Racicki (w środku), a COO Paul
Webster (z prawej), pracuje nad narzędziem do samodzielnego uruchamiania i
konfigurowania inteligentnych sieci WiFi. Fundusz Kvarko, w którym szefem jest
Paweł Wielgus (z lewej) dał na nie 1 mln zł.
Zobacz więcej

NASTĘPNA GENERACJA:

Social WiFi, w którym prezesem jest Artur Racicki (w środku), a COO Paul Webster (z prawej), pracuje nad narzędziem do samodzielnego uruchamiania i konfigurowania inteligentnych sieci WiFi. Fundusz Kvarko, w którym szefem jest Paweł Wielgus (z lewej) dał na nie 1 mln zł. Fot. ARC

Globalna wartość tego rynku (wliczając sprzedaż sprzętu) ma wzrosnąć z 1,8 mld USD w 2017 r. do 8,25 mld USD w 2026 r., a liczba hotspotów szybko rośnie. Na tych prognozach wiarę w sukces opiera Social WiFi, warszawski start-up, który od pół dekady rozwija technologię, mającą ułatwiać uruchomienie i prowadzenie publicznego hotspotu.

— Rozwój mobilnego internetu nie wpłynął negatywnie na liczbę publicznych hotspotów — wręcz przeciwnie. Według prognoz Cisco w 2021 r. na całym świecie ma być ich ponad 0,5 mld. W ostatnich latach mocno zainwestowaliśmy w technologię i jesteśmy w stanie szybko uruchamiać usługi u klientów w różnych częściach świata. Mamy ich obecnie ponad 1000 w 40 krajach, poza Polską szybko zdobywamy ich m.in. w Ameryce Południowej — mówi Artur Racicki, prezes i znaczący udziałowiec Social WiFi.

Rundy finansowania

Pierwsze finansowanie spółka pozyskała w 2013 r. od Akceleratora Innowacji NOT i funduszu venture Satus. Było to 1,1 mln zł.

— Następną rundę finansowania, w 2015 r., zapewnił nam Rafał Brzoska, od którego otrzymaliśmy 2 mln zł. Za te pieniądze rozwijaliśmy technologię, myśleliśmy też o rozwoju stacjonarnej sprzedaży, co jednak okazało się ślepą uliczką. Takie błędy popełniali wszyscy w branży — na czele z firmą Zenreach, amerykańskim konkurentem, który od inwestorów pozyskał 80 mln USD. Czujemy się jeszcze start-upem, ale niedługo powinniśmy dojść do etapu szybszego skalowania biznesu — mówi Artur Racicki.

Teraz Social WiFi finansuje się samodzielnie. W 2017 r. miało 1,69 mln zł przychodów przy 54 tys. zł straty operacyjnej.

— W 2018 r. strata jeszcze się zmniejszyła i gdyby na tym etapie zależało nam na pokazaniu zysku na papierze, to moglibyśmy to zrobić. Cel jest jednak inny. W 2019 r. zamierzamy mocno zwiększyć przychody — do ponad 3 mln zł, a nasza baza klientów może wzrosnąć do 2,5 tys. W 2020 r. powinniśmy być gotowi do pierwszej dużej rundy finansowania — albo na rynku publicznym w Polsce, albo dzięki pozyskaniu inwestora prywatnego, najchętniej zagranicznego. Chodzi nam o kilka milionów dolarów, które pozwolą przede wszystkim na rozwój marketingu i sprzedaży usługi — mówi prezes Social WiFi.

Adresaci usługi

Spółka kieruje ofertę do trzech kategorii klientów: małych i średnich przedsiębiorstw (np. do właścicieli kawiarni), do sieci hotelowych, a także do dużych firm, np. sieci handlowych, operatorów centrów handlowych czy lotnisk.

— Sieci hotelowe są bardzo atrakcyjnym segmentem — we wszystkich łączenie się z internetem jest dla gości podstawową usługą, a jednocześnie większość hoteli nie ma portali, które pozwalałyby przy tej okazji nawiązać kontakt z klientem. Tu widzimy naszą rolę — w ramach usługi hotel może wejść z interakcje z klientem, co podnosi zadowolenie z jakości obsługi i skłania np. do wystawiania wyższych ocen na serwisach takich, jak TripAdvisor — mówi Artur Racicki.

Pod koniec ubiegłego roku spółka zakończyła prace nad drugą wersją systemu, która — w odróżnieniu od poprzedniej — nie wymaga od klientów kupowania konkretnych routerów i ich niełatwego konfigurowania. Następnym krokiem ma być opracowanie „captive portal installera”, czyli aplikacji, która wszystkie czynności związane z konfiguracją publicznego hotspota ma wykonywać za pomocą kilku kliknięć.

— Na ten cel pozyskaliśmy 1 mln zł finansowania udzielonego przez fundusz Kvarko. Usługa powinna być gotowa najpóźniej na początku przyszłego roku — mówi Artur Racicki.

Paczka start-upów

Rafał Brzoska, na rynku kapitałowym znany jako twórca grupy Integer.pl i InPostu, w biznesie przeszedł drogę od ulotek przez listy do ekspansji w skali międzynarodowej w zakresie obsługi paczek, wysyłanych najczęściej przez sklepy internetowe. W szczytowym momencie notowań Integera na warszawskiej giełdzie — nim jeszcze spółce zagroziła upadłość, a z GPW zdjął ją fundusz Advent — jego majątek był wyceniany na ponad 0,75 mld zł. Przedsiębiorca od lat inwestuje jednak w start-upy z innych branż. Poza Social WiFi są to m.in. krakowski Benhauer, właściciel Salesmanago, zajmujący się automatycznym marketingiem internetowym. W tę spółkę w 2014 r. włożył 5 mln zł, a potem jeszcze zwiększył zaangażowanie. Jest też — obok m.in. znanego z Bakallandu Mariana Owerki, Marka Dziubińskiego z Medicalgorithmics oraz Tomaszów Misiaka i Hanczarka z Work Service’u — inwestorem funduszu venture capital bValue.

Ekspansja hotspotów

Według prognoz Cisco na świecie w 2022 r. będzie działało 549 mln publicznych hotspotów Wi-Fi, czterokrotnie więcej niż w 2017 r., gdy działało ich 124 mln. Jeszcze rok temu niemal połowa publicznych hotspotów funkcjonowała w Europie Zachodniej, ale udział ten ma szybko zmaleć. W 2022 r. 47 proc. z nich ma być zlokalizowanych w regionie Azji i Pacyfiku. „W hotelach, kawiarniach i restauracjach w skali globalnej w 2022 r. hotspotów będzie najwięcej, a ich liczba najszybciej będzie rosła w placówkach ochrony zdrowia (szpitalach), gdzie potroi się w okresie objętym prognozą” — podaje Cisco.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu