Soft commodities — jak w nie inwestować?

Dorota Sierakowska, analityk Dom Maklerski BOŚ
opublikowano: 29-08-2018, 22:00

Kawa, cukier czy kakao to nie tylko źródła kulinarnej przyjemności, lecz także sposób na lokowanie pieniędzy. Ich notowania w ostatnim czasie znacząco spadły, przyciągając na ich rynki coraz więcej inwestorów poszukujących cenowych okazji. Jak rozpocząć inwestowanie na tych egzotycznych surowcach?

Większość inwestorów na rynkach towarowych skupia swoją uwagę na rynku ropy naftowej, miedzi czy złota. Nic w tym dziwnego, ponieważ są to surowce wszechobecne w globalnej gospodarce oraz znane od lat. Ich popularność jest wzajemnie sprzężona z dużą ilością instrumentów finansowych opartych o te surowce.

Inwestorów na rynkach towarów rolnych również nie brakuje. Pod względem obrotów na kontraktach terminowych, takie towary jak kukurydza, pszenica czy soja znajdują się w ścisłej czołówce. Z kolei kawa, kakao czy cukier to rynki o dużym stopniu umiędzynarodowienia i również są niezwykle ciekawe dla traderów. O ile jednak rynki towarów rolnych są znane od dekad na dojrzałych rynkach zachodnich, głównie na rynku amerykańskim, w Polsce wciąż cieszą się relatywnie niewielkim zainteresowaniem.

To się jednak ostatnio zmienia, głównie za sprawą utrzymującego się trendu spadkowego w przypadku niektórych towarów rolnych. Wielu inwestorów upatruje w tym okazji inwestycyjnych. Czy słusznie? A jeśli tak, to jakie mają oni możliwości inwestowania na tym rynku?

Tanie cukier i kawa

Przez wiele lat rynek cukru w Unii Europejskiej był ściśle regulowany. Chociaż stopień regulacji tego rynku w UE stopniowo spada, to dużo większy wpływ na ceny cukru w ostatnich latach miały przede wszystkim dwie cukrowe potęgi: Brazylia oraz Indie, generujące odpowiednio około 20 i 16 proc. globalnej produkcji. Ten pierwszy kraj jest również dominującym eksporterem cukru na świecie.

I to właśnie duża produkcja cukru w ostatnich latach pogrążyła ceny tego surowca. Od lat jak bumerang powraca kwestia globalnej nadpodaży cukru, która pozostaje problemem także w roku 2018. To właśnie z jej przyczyny notowania cukru w USA spadły w sierpniu do najniższego poziomu od ponad dekady. Przecenę wzmagała słabość brazylijskiego reala, która dodatkowo zachęcała rolników do jak najszybszej sprzedaży swojego surowca za granicę.

Obecna sytuacja fundamentalna na rynku cukru wciąż przemawia na korzyść strony podażowej, ale długoterminowe perspektywy dla cen są coraz lepsze. Tak niskie ceny cukru prowadzą bowiem do pewnych zmian strukturalnych na tym rynku. Coraz częściej brazylijska trzcina cukrowa nie jest przerabiana na cukier, lecz jest przeznaczana na produkcję etanolu, składnika biopaliw.

Podobnie wygląda sytuacja na globalnym rynku kawy, głównie ze względu na fakt, że Brazylia jest największym producentem także tego surowca. Obfite zbiory oraz słabość reala pogrążyły notowania kawy w Stanach Zjednoczonych — cena kawy arabica jest w tym roku trzy razy niższa niż jeszcze siedem lat temu. Zaledwie trochę lepiej radzą sobie notowania kawy robusta, produkowanej przede wszystkim w Azji Południowo- Wschodniej: Wietnamie oraz Indonezji. Przyspieszona mechanizacja zbiorów kawy w tym rejonie świata w latach 90. XX wieku zmieniła strukturalnie cały globalny rynek kawy, na którym nadpodaż stała się niemal normą. Obecnie jednak wielu farmerów zeszło poniżej progu rentowności produkcji, przez co rozważają oni przerzucenie się na uprawę innych roślin.

Długoterminowo sytuacja fundamentalna na rynkach cukru i kawy zaczyna więc wyglądać lepiej, ze względu na planowane ograniczenie produkcji. Nie musi to oznaczać trwałej zmiany na tych rynkach, jednak może być wystarczające do średnioterminowego odreagowania wzrostowego dla cen tych towarów. Prawdopodo-bieństwo takiego scenariusza potęguje fakt rekordowych spekulacyjnych pozycji short wśród graczy instytucjonalnych. Jeśli pojawi się impuls do ich zamykania, to może on wywołać dynamiczny ruch wzrostowy.

Softy w praktyce

Grupa towarów rolnych, a w szczególności soft commodities, do których należą nie tylko kawa i cukier, lecz także m.in. kakao, bawełna czy sok pomarańczowy, to inwestycje, po które sięgają raczej doświadczeni inwestorzy. W Polsce już samo inwestowanie w surowce jest praktykowane przez znacznie mniejszy odsetek inwestorów niż lokowanie kapitału na rynku akcyjnym, zaś softy stanowią prawdziwą niszę.

Z pewnością, inwestowanie na tych rynkach najlepiej rozpocząć, posiadając już pewne doświadczenie w lokowaniu kapitału na rynkach surowcowych. O ile bowiem notowania surowców charakteryzują się podwyższoną zmiennością, to w przypadku rynków soft commodities — posiadających mniejszą płynność niż rynki ropy naftowej czy złota — dzienne ruchy cenowe mogą być imponujące. To stwarza szanse, ale też jest zagrożeniem dla niedoświadczonych inwestorów. Prawdopodobnie najbardziej intuicyjnymi instrumentami finansowymi opartymi o rynki soft commodities są fundusze ETF/ ETN, które wiernie śledzą notowania konkretnych surowców. W grupie softów dominują emitowane przez Barclays produkty z serii iPath, wśród których można znaleźć ETN-y oparte o szeroki rynek towarów rolnych, o grupę soft commodities, a także o poszczególne softy: kawę, cukier, kakao czy bawełnę. Póki co, instrumenty te nie posiadają dużej konkurencji, niemniej polscy inwestorzy mają do nich utrudniony dostęp ze względu na wprowadzone niedawno unijne regulacje.

Rodzimą alternatywą dla funduszy ETF/ETN są tzw. certyfikaty strukturyzowane, notowane na warszawskiej GPW. Zasada ich działania jest podobna do zagranicznych instrumentów — również ich zadaniem jest wierne śledzenie konkretnego instrumentu bazowego. O ile jednak problemem w przypadku ETF-ów jest ich dostępność, to trudnością w inwestowaniu w certyfikaty strukturyzowane jest ich niewielka płynność. Możliwość sprzedaży w dowolnym momencie sesji jest gwarantowana przez emitenta, jednak może się to odbyć kosztem dużego spreadu.

Jeśli nie ETF-y i certyfikaty strukturyzowane, to co? Akcje spółek powiązanych z rynkami soft commodities to rzadkość, a te, które są dostępne, na ogół nie zapewniają dobrej ekspozycji na ceny danego surowca. Z kolei szeroko dostępną opcją są kontrakty CFD, notowane na platformach foreksowych — tu powiązanie z cenami surowców jest bardzo duże, jednak obecność dźwigni nakazuje ostrożne zarządzanie swoją pozycją.

Uzupełnienie portfela

Inwestowanie na rynkach soft commodities to ciekawy sposób na urozmaicenie swojego portfela, zwłaszcza że trendy na tych rynkach potrafią być długotrwałe i wyraźne. Niemniej, zależność cen towarów rolnych od tak nieprzewidywalnych kwestii jak sytuacja pogodowa czy polityka w danym kraju, sprawia, że instrumenty powiązane z cenami kawy, cukru czy kakao powinny być jedynie niewielką częścią portfela inwestycyjnego. To pozwoli wykorzystać ruchy cenowe na tych rynkach bez niepotrzebnie dużego ryzyka.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Sierakowska, analityk Dom Maklerski BOŚ

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Soft commodities — jak w nie inwestować?