Sokołów nadal notuje spore straty
Giełdowy Sokołów, o którego przejęcie stara się szwedzki LRF, nadal generuje straty. Zdaniem Jana Augustynowicza, prezesa firmy mięsnej, wynikają one głównie z 25-proc. spadku sprzedaży w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego.
— Utraciliśmy rynek wschodni, na którym lokowaliśmy prawie jedną czwartą produkcji. Udało nam się jednak utrzymać sprzedaż krajową na nie zmienionym poziomie — mówi prezes.
Po trzech kwartałach tego roku firma poniosła 11,3 mln zł straty na działalności operacyjnej. Prezes twierdzi jednak, że już we wrześniu wynik operacyjny zaczął się poprawiać i jest znacznie lepszy w porównaniu z sierpniem.
Sokołów stara się odzyskać rynek wschodni. W Moskwie otworzył już nawet przedstawicielstwo na Wschód. Na razie nie przynosi to jeszcze efektów.
— Ceny oferowane przez Rosjan są nadal bardzo niskie. Do tego dochodzi niezdrowa konkurencja polskich firm. Sprzedają one towar poniżej kosztów produkcji — mówi Jan Augustynowicz.
Jego zdaniem, restrukturyzacja firmy w niedługim czasie doprowadzi do znacznego obniżenia kosztów stałych. Trudno jednak na razie ocenić, w jakim stopniu uda się je zredukować. WCh