Spółka Solaris Bus & Coach z podpoznańskiego Bolechowa świętowała sprzedaż tysięcznego autobusu. Jubileuszowy pojazd trafi do berlińskiego przedsiębiorstwa komunikacyjnego BVG, jednocześnie jest to setny autobus sprzedany przez Solaris za granicę.
Solaris Bus & Coach, działający pod obecną nazwą od września 2001 r. (wcześniej, od 1996 r. firma funkcjonowała na polskim rynku jako Neoplan Polska) zdobywa coraz mocniejszą pozycję na rynkach zagranicznych.
— W obecnej sytuacji gospodarczej eksport staje się dla nas absolutnym priorytetem — twierdzi Krzysztof Olszewski, prezes spółki Solaris Bus & Coach.
W 2000 r. firma sprzedała za granicę pierwsze 7 autobusów, w 2001 r. eksport wzrósł do 55 (odbiorcami byli przewoźnicy z Czech, Łotwy i Słowacji).
— W 2002 r. fabrykę w Bolechowie opuści co najmniej 150 autobusów, które trafią do odbiorców zagranicznych (50 proc. całej sprzedaży firmy). Największe wyzwania, które stoją obecnie przed naszą firmą to dostawa 80 autobusów Solaris Urbino do Caracas, stolicy Wenezueli, oraz przygotowania do udziału w przetargu na 200 autobusów piętrowych, rozpisanego przez berlińskie przedsiębiorstwo komunikacyjne BVG — zapowiada Krzysztof Olszewski.
Rozwój firmy z Bolechowa w ostatnich latach wiązał się ze znacznymi inwestycjami. Duże nakłady pochłonęły zwłaszcza prace nad konstrukcją nowych autobusów miejskich (Solaris Urbino) i turystycznych (Solaris Vacanza). Według przedstawicieli firmy, te inwestycje wpłynęły negatywnie na bieżącą płynność spółki, dlatego w kwietniu 2002 r. Solaris Bus & Coach zdecydował się podnieść kapitał zakładowy z 2,5 do 42,5 mln zł. Nowe udziały w całości objął Kredyt Bank, który stał się również głównym bankiem obsługującym firmę. Zaangażowanie KB w firmę z Bolechowa potrwa do 2007 r., kiedy to spółka ma odkupić pakiet od KB. Wejście kapitałowe Kredyt Banku do bolechowskiej spółki ma pomóc jej w uzyskaniu finansowej stabilizacji i zagwarantować środki na rozwój eksportu. W 2006 r. firma chce sprzedawać 1600 autobusów rocznie, z czego 75 proc. za granicę.
