Solidarna odpowiedzialność z kaucją w tle

Resort finansów chce zabezpieczeń finansowych od dostawców stali, paliw i złota

Solidarna odpowiedzialność za podatkowe długi oszustów wyłudzających VAT w handlu stalą, złotem i paliwami — to oręż, którym Ministerstwo Finansów chce walczyć z przestępcami. Proponowane rozwiązania wzbudziły jednak wiele kontrowersji. Po gromach, które posypały się na urzędników fiskusa, zmienili projektowane przepisy. I to gruntownie.

None
None

Wersja do kosza

Zgodnie z nowym projektem, nabywca stali, paliw czy złota jest solidarnie odpowiedzialny za długi kontrahenta, jeśli w momencie transakcji wiedział lub mógł przypuszczać, że całość albo część podatku „przypadająca na dokonaną na jego rzecz dostawę towarów nie zostanie wpłacona na rachunek urzędu skarbowego”. Tymczasem w poprzedniej wersji dostawca ponosił solidarną odpowiedzialność, jeśli wiedział lub mógł przypuszczać, że na wcześniejszym albo późniejszym etapie łańcucha handlowego jakiś kontrahent nie zapłacił albo w przyszłości nie zapłaci podatku.

— Skąd mamy wiedzieć, czy trzy transakcje wcześniej albo cztery później ktoś nie zapłacił lub nie zapłaci podatku. Solidarną odpowiedzialność możemy zaakceptować jedynie wówczas, gdy będzie ona dotyczyć bezpośredniej transakcji realizowanej między dostawcą a odbiorcą — podkreślał Jerzy Bernhard, prezes Stalprofilu. Urzędnicy fiskusa wzięli sobie do serca uwagi branży. „Podstawą objęcia nabywcy odpowiedzialnością solidarną jest wyłącznie zaległość podatkowa dostawcy, wynikająca z niewpłaconego przez niego podatku” — czytamy w uzasadnieniu do nowej wersji projektu VAT-owskiej ustawy. Fiskus doprecyzował także definicję ceny rynkowej. Ma to istotne znaczenie, bo odpowiedzialności solidarnej podlegają zwłaszcza te firmy, które kupiły towar poniżej ceny rynkowej.

Gwarancja spokoju

Resort finansów proponuje także kilka rozwiązań pozwalających na uwolnienie się od solidarnej odpowiedzialności. Nabywcy stali, paliw czy złota unikną jej, jeśli ich dostawca złoży w urzędzie skarbowym kaucję gwarancyjną. Fiskus szacuje, że wartość kaucji powinna się sięgać około jednej piątej wartości należnego podatku od prognozowanych miesięcznych obrotów, zakładając jednocześnie, że nie będzie niższa niż 100 tys. zł i nie wyższa niż 2 mln zł.

Kaucję można składać w formie depozytu pieniężnego na rachunek pomocniczy fiskusa jako gwarancję bankową czy ubezpieczeniową. Podatnik może też dać urzędowi skarbowemu upoważnienie potwierdzone przez bank do dysponowania pieniędzmi na swoim rachunku do wysokości kaucji. Resort finansów natomiast będzie prowadzić elektroniczny wykaz przedsiębiorców płacących kaucję. Jeśli nabywca kupi towar od podmiotu, który wpłacił kaucję, nie poniesie solidarnej odpowiedzialności za jego ewentualne długi.

„Wprowadzenie wykazu podatników, którzy złożyli kaucję gwarancyjną, nie powinno mieć wpływu na funkcjonowanie wiarygodnych (sprawdzonych na rynku) przedsiębiorców, gdyż ci nie będą zapewne jej składali. Koszty związane ze złożeniem kaucji gwarancyjnej ponieśliby przedsiębiorcy, którzy wchodzą na rynek lub nie mają ugruntowanej pozycji rynkowej” — napisali urzędnicy fiskusa w ocenie skutków regulacji. Zakładają jednocześnie, że jeśli w jakiejś firmie rozpoczną kontrolę skarbową albo postępowanie podatkowe, kaucji nie będzie można zwrócić.

Fiskus łagodzi przepisy

W nowej wersji projektu ustawy o solidarnej odpowiedzialności resort finansów zastrzega, że nie dotyczy ona kierowców, którzy tankują paliwo do tradycyjnych zbiorników, czyli do aut. Wprowadził taki zapis, chcąc zapobiec tankowaniu przez oszustów paliwa na stacjach do cystern. Fiskus podkreśla też, że solidarna odpowiedzialność nie będzie dotyczyć tych firm, które kupiły towar od kontrahenta nie płacącego VAT z powodu kłopotów finansowych, a nie celowego przestępczego działania.

Po lobbingu biznesowych organizacji zdecydował też, że jeśli wysokość jednorazowej transakcji handlowej przekracza 100 tys. zł, to kontrahentów obowiązuje solidarna odpowiedzialność. Z 10 do 100 tys. zł podniósł także próg obrotów, po którego osiągnięciu firmy będą musiały składać nie kwartalne, lecz miesięczne deklaracje VAT.

OKIEM PRZEDSIĘBIORCY

Zapisy ogólne, luka dla małych

IWONA DYBAŁ

prezes Polskiej Unii Dystrybutorów Stali

Nie możemy odpowiadać za cały łańcuch handlowy, więc cieszą nas zmiany dotyczące ograniczenia zakresu obowiązywania solidarnej odpowiedzialności do relacji dostawca — odbiorca. Wnioskowaliśmy także do Ministerstwa Finansów o wprowadzenie instytucji bezpiecznego dostawcy i pozytywnie odbieramy starania resortu, by w ustawie określić taki status. Jednak zapisy dotyczące gwarancji, które zwalniają rzetelnego odbiorcę z ponoszenia solidarnej odpowiedzialności, uznajemy za zbyt ogólne, wymagające doprecyzowania. Niepokoi nas także wprowadzenie zapisów, według których solidarna odpowiedzialność będzie dotyczyć wyłącznie firm realizujących transakcje wartości wyższej niż 100 tys. zł. W naszej opinii, tworzy to lukę dla mniejszych firm, które będą sprzedawać towar poniżej tej kwoty.

OKIEM PRZEDSIĘBIORCY

Za wysoki obrót, za niska kaucja

LESZEK WIECIECH

dyrektor Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego

W poprzedniej wersji ustawy wprowadzono możliwość składania zamiast kwartalnych miesięcznych deklaracji VAT dla podmiotów, których miesięczny obrót sięgał 10 tys. zł, a obecnie zwiększono do 100 tys. zł. To zły pomysł, bo zostawia lukę dla firm handlujących na mniejszą skalę. Podobnie w przypadku obowiązywania solidarnej odpowiedzialności w zależności od wysokości taksacji. Obecna propozycja to co najmniej 100 tys. zł, a my postulujemy powrót do 10 tys. zł albo nawet do 5 tys. zł. Niepokoi także to, że ze składania miesięcznych deklaracji zwolnione mają być nowe podmioty, a podatnicy działający i od lat płacący podatki zostaną objęci nowymi przepisami. Postulowaliśmy wprowadzenie zabezpieczeń gwarancyjnych, ale jej wysokość zaproponowana przez resort finansów jest zbyt niska.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane