Sonera bezprawnie wykorzystywała nagrania rozmów swoich pracowników i osób spoza firmy w latach 2000-01 — potwierdziło dochodzenie fińskiego Narodowego Biura Śledczego. Fiński telekom podsłuchiwał pracowników, by znaleźć źródło prasowych przecieków. Ponieważ dowodów w tej sprawie jest dużo, policyjne dochodzenie powinno zakończyć się latem.