Sotheby's zamierza grać ostrzej

ŁO
25-03-2015, 07:49

Dom aukcyjny Sotheby's ma za sobą jeden z najciekawszych tygodni w swojej 271-letniej historii.

Sotheby's ubiera sportowy strój i jest gotowy do walki o portfele bogatych kolekcjonerów. Nie chodzi wbrew pozorom o dodanie do oferty domu aukcyjnego kolejnych pamiątek po znanych sportowcach, ale o nowego prezesa firmy.  

Posadę szefa Sotheby’s obejmie Tad Smith, który do tej pory był prezesem Madison Square Garden. Spółka zarządza słynnym teatrem z Chicago, ale najbardziej znana jest jako właściciel hali sportowo-widowiskowej w centrum Nowego Jorku i dwóch zespołów, które rozgrywają tam swoje mecze - koszykarskim klubie New York Knicks i hokejowym New York Rangers.  

- Smith przyznał, że niewiele wie o sztuce, ale sam siebie nazwał „płomiennym debiutantem”, który podziwia obrazy starych holenderskich mistrzów, a także współczesnych artystów Ai Weiwei i Damiena Hirsta - podaje dziennik „The Wall Street Journal”.  

Menedżer trafi teraz do zupełnie innej bajki. Zamiast wartych dziesiątki milionów kontraktów z gwiazdami sportu, przeglądał będzie warte tyle samo albo i więcej wyniki aukcji. Koszykówka i hokej są rozrywką masową, droga sztuka to raczej rozrywka dość niszowa. Sotheby's jest jedną z najbardziej znanych marek w świecie kolekcjonerów dzieł sztuki. Pod młotek trafiają tam cenione obrazy, rzeźby, fotografie, a także kolekcje wina, biżuterii czy klasyczne samochody.  

Spółka zanotowała w zeszłym roku sprzedaż na poziomie 6,7 mld USD, zysk podskoczył o 9 proc. do ponad 142 mln USD. Wyniki niby nie są złe, ale nie wystarczają w rywalizacji z odwiecznym rywalem, czyli domem aukcyjnym Christie’s. 

A nie jest tajemnicą, że zmiany w Sotheby's dokonały się pod presją wyników i oczekiwań akcjonariuszy. Mocno naciskał znany inwestor Daniel Loeb, którego fundusz hedgingowy Third Point jest największym udziałowcem, swoje trzy grosze w dyskusji dorzucił także fundusz Marcato Capital Management, który posiada drugi pod względem wielkości pakiet.  

Smith zastąpi na stanowisku prezesa Williama Ruprechta, który stał na czele Sotheby's od 2000 r., a związany z firmą jest już od 35 lat. Informacja o nowym szefie, który obejmie stery w firmie to nie jedyne przetasowania i zmiany. Przewodniczącym rady zostanie Domenico De Sole, związany z odzieżowymi markami Tom Ford i Gap, a w przeszłości prezes domu mody Gucci.  

Sotheby’s otwiera się też jeszcze bardziej na internet i chce dotrzeć do milionów nowych klientów poprzez platformę na portalu aukcyjnym eBay. Od kwietnia będą tam prowadzone aukcje na żywo. Internauci będą więc mieli na decyzję tyle czasu, ile podczas tradycyjnych aukcji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ŁO

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Po godzinach / Sotheby's zamierza grać ostrzej