Pomimo trwałego rozwoju stosunków polsko-ukraińskich w sferze politycznej, dynamika obrotów handlowych między oboma krajami jest niezadowalająca - uważa Anna Skowrońska-Łuczyńska, Radca Handlowy Ambasady Polski na Ukrainie.
Polsko-ukraińskie obroty handlowe w ciągu pierwszych trzech kwartałów mijającego roku nie rozwijały się w oczekiwanym tempie" - powiedziała Skowrońska-Łuczyńska w piątek w Kijowie, na konferencji podsumowującej stosunki gospodarcze między Polską a Ukrainą w 2005 r.
Podkreśliła, że największym problemem jest spadek ukraińskiego eksportu do Polski. Dotyczy to przede wszystkim rudy i koncentratów żelaza dla polskich hut oraz ukraińskiej nafty, dostarczanej wcześniej specjalistycznym zakładom petrochemicznym w Polsce.
"W kwietniu ukraiński rząd wprowadził zerową kwotę eksportową na swoją naftę, szkodząc nie tylko polskim odbiorcom, ale i ukraińskiej firmie, która tę naftę wydobywała" - powiedziała Skowrońska-Łuczyńska.
Przyczyną spadku eksportu rud żelaza było natomiast zerwanie kontraktów z Polakami, do którego doszło w 2004 roku, kiedy to zostały sprywatyzowane ukraińskie zakłady wydobywające ten surowiec.
Przedsiębiorcy z Polski wykazują zainteresowanie możliwościami inwestowania na Ukrainie, lecz nie jest to jeszcze widoczne w wartości środków wkładanych przez nich w ukraińską gospodarkę.
"Zmiany polityczne ostatniego roku nie idą w parze z lepszą ofertą dla zagranicznych inwestorów" - powiedziała. Zaufanie biznesmenów zza granicy do ukraińskich władz zostało poderwane w marcu, kiedy to rząd ówczesnej premier Julii Tymoszenko nieoczekiwanie skasował ulgi w specjalnych strefach ekonomicznych oraz wprowadził 20-procentowy VAT na inwestycje zagraniczne.
Doprowadziło to do konieczności zmiany opracowanych wcześniej planów biznesowych, oraz spadku opłacalności produkcji. Wśród firm działających w specjalnych strefach jest kilkadziesiąt przedsiębiorstw z polskim kapitałem.
Inwestorzy z Polski chcą wejść na ukraiński rynek, ale ciągle mają za mało gwarancji, że ich biznes będzie się tu rozwijał w przewidywalnych ramach" - powiedziała Anna Skowrońska-Łuczyńska.
Ogólna wartość polskich inwestycji na Ukrainie stanowiła na początku października 214,9 mln dolarów. Na ukraińskim rynku działają m.in. takie polskie firmy jak PZU, Groclin, Forte i Nowy Styl.
Jarosław Junko