SPADA POPYT NA TRENINGI SPRZEDAŻY

Tadeusz Markiewicz
opublikowano: 1999-09-10 00:00

SPADA POPYT NA TRENINGI SPRZEDAŻY

Szkolenia w Warszawie są dwa razy droższe niż w innych dużych miastach

WIĘCEJ PRACY: Trenerzy najszybciej zarabiają na szkoleniach z półki. Jednak coraz częściej klienci żądają przygotowania niestandardowych zajęć, krojonych na ich miarę — mówi Agnieszka Polska z Achieve-Global Learning Systems Polska. fot. Małgorzata Pstrągowska

Największą popularnością wciąż cieszą się szkolenia dotyczące sprzedaży. Dla trenerów nie jest to już jednak zbyt dochodowy interes. Po pierwsze, podaż tego typu usług jest coraz większa, a po drugie, z powodu spadku koniunktury w całej gospodarce, klienci zmniejszają budżety szkoleniowe. Na szczęście dla trenerów, zarabiają oni nie tylko na prowadzeniu zajęć.

Przedstawiciele firm szkoleniowych są zgodni co do jednego: najbardziej popularne są zajęcia poświęcone sprzedaży. Ale zdania na temat tego, czy popularność takich treningów utrzymuje się na stałym poziomie czy też spada, są podzielone.

Wpływ koniunktury

Najwięcej optymizmu wykazuje Dariusz Milczarek, prezes zarządu warszawskiej spółki Specialist IST.

— Szkolenia związane ze sprzedażą cieszą się niezmienną popularnością, nawet w trakcie recesji — zaznacza Dariusz Milczarek.

Zdaniem Haliny Frańczak, menedżera ds. marketingu w Neumann Group, spadek koniunktury odbija się jednak negatywnie na liczbie szkoleń poświęconych sprzedaży.

— Najczęściej takie zajęcia zamawiają firmy farmaceutyczne i z sektora dóbr szybkozbywalnych. Akurat w tych dwóch branżach z różnych powodów można było ostatnio zauważyć pogorszenie się koniunktury. W efekcie zmniejszyła się również liczba zamówień. Ponadto firmy same starają się organizować takie szkolenia i nie potrzebują pomocy zewnętrznych trenerów. Trzeba wreszcie pamiętać, że podaż tego typu zajęć jest już bardzo duża — wylicza Halina Frańczak.

Zdaniem Agnieszki Polskiej, która kieruje firmą AchieveGlobal Learning Systems Polska, w chwili obecnej szkolenia ze sprzedaży nie zaliczają się już do zamawianych najczęściej. Stwierdza ona, że coraz większą popularnością cieszą się zajęcia, które dotyczą obsługi klienta i budowania zespołu (tzw. team building).

— W najbliższym czasie zwiększy się popyt na szkolenia, poświęcone szczegółowym zagadnieniom. W tej materii na rynku nie ma dużej podaży, bowiem są to specjalistyczne kursy, w których trzeba niejednokrotnie wykorzystywać know-how z Zachodu — dodaje Halina Frańczak.

Inną szansę dostrzega Bank Kadr Test z Krakowa.

— Przygotowujemy szkolenie poświęcone nie sprzedaży, ale kupowaniu. Nie będzie to wcale banalne zadanie — opowiada Agnieszka Flis z Banku Kadr Test

Licencja też kosztuje

Błędne jest mniemanie, że firmy szkoleniowe żyją wyłącznie z prowadzenia zajęć. Ich klienci mają bowiem własnych trenerów wewnętrznych, którzy — po odpowiednim przeszkoleniu — mogą sami prowadzić zajęcia. Potrzebują jednak profesjonalnie przygotowanego programu. Można go zakupić od firmy szkoleniowej wnosząc jednorazową opłatę lub też płacić za każde jego wykorzystanie. Innym źródłem zarobku dla trenerów jest sprzedaż podręczników, organiserów czy też formularzy pomocnych w prowadzeniu zajęć.

Tadeusz Markiewicz

Możesz zainteresować się również: