Na wczorajszej sesji na rynku terminowym doszło do zatrzymania przeceny. Najpopularniejsza seria kontraktów zbliżyła się do psychologicznego poziomu 1800 pkt, będącego ważnym wsparciem. Tu popyt pokazał, że jest aktywny i chce bronić rynku przed głębszym pogorszeniem koniunktury. Wciąż jednak dominuje trend spadkowy i wsparcie 1800 pkt nie jest bezpieczne.
Notowania rozpoczęły się minimalnym spadkiem do 1814 pkt. Choć spora grupa graczy czyhała na odbicie, początek handlu przyniósł dalsze osłabienie i pogłębienie minimum trendu spadkowego do 1807 pkt. „Łapacze dołków” nie poddali się łatwo i doprowadzili do odbicia czerwcowej serii do 1823 pkt. Ujemna baza w tym czasie została zniwelowana niemal w całości. Popołudniowy handel rozpoczął się od ożywienia podaży. Jednak kupujący przetrzymali ten napór i zdołali wyprowadzić wartość futures na nowe dzienne maksima 1831 pkt. Końcówka przyniosła osłabienie i zamknięcie na 1824 pkt.