Zysk operacyjny wyniósł 24,33 mln zł wobec 52,23 mln zł zysku rok wcześniej.

Skonsolidowane przychody ze sprzedaży sięgnęły 512,38 mln zł w III kw. 2015 r. wobec 473,97 mln zł rok wcześniej.
W okresie I-III kw. 2015 r. spółka miała 145,37 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w porównaniu z 110,42 mln zł zysku rok wcześniej, przy przychodach ze sprzedaży w wysokości 1 552,32 mln zł w porównaniu z 1 329,86 mln zł rok wcześniej.
Inwestorzy negatywnie przyjęli wyniki dystrybutora obuwia. W piątek po godz. 11 kurs spadał o około 4 proc. Sprawdź notowania CCC>>
Analitycy Domu Maklerskiego BOŚ obniżyli tymczasem rekomendację dla CCC do "trzymaj" z "kupuj" i utrzymali cenę docelową na poziomie 168,5 zł, wynika z raportu brokera, datowanego na 29 października.
"Nasza skorygowana 12-miesięczna wycena walorów CCC jest bliska bieżącemu kursowi akcji. Ponadto oczekujemy słabych wyników w III kw. 2015 r. Dlatego też obniżamy długoterminową rekomendację fundamentalną do trzymaj (...). Planowane wprowadzenie podatku handlowego od wartości sprzedaży (2%) może kosztować spółkę ok. 30 mln zł w przyszłym roku, jednak nie uwzględniamy tego w prognozach" - czytamy w raporcie.
Analitycy prognozują zysk netto spółki na poziomie 298,4 mln zł w tym roku i 384,3 mln zł w przyszłym (zysk netto skorygowany odpowiednio: 244,7 mln zł i 328,7 mln zł).
Grupa CCC ocenia, że w całym 2015 roku wyda na inwestycje związane z rozwojem sieci detalicznej około 150 mln zł oraz 20 mln zł na inwestycje związane z logistyką, poinformowali przedstawiciele spółki.
"W 2015 roku planujemy wydać na inwestycje związane z rozwojem około 170 mln zł, z czego 150 mln zł pochłonie sieć detaliczna, a 20 mln zł inwestycje związane z logistyką" – powiedział wiceprezes Piotr Nowjalis podczas konferencji prasowej.
Dodał, że w bieżącym roku CCC skoncentrowało działania na powiększeniu powierzchni handlowej w Polsce, Czechach, na Słowacji, Węgrzech, w Rumunii, Słowenii oraz w Chorwacji.
"Kontynuujemy także ekspansję w Austrii i Niemczech, chociaż na tych rynkach mamy nadal status nowego gracza, co przekłada się na połowę mniejszą liczbę klientów odwiedzających nasze sklepy i robiących w nich zakupy" - powiedział wiceprezes.
Dla grupy nie są już strategicznymi kierunkami rozwoju państwa takie jak Turcja, Rosja oraz Ukraina, chociaż w dwóch ostatnich powiększona została liczba placówek.