Tylko 4 proc. niezadowolonych klientów zgłasza to firmie, pozostali następnym razem wybierają konkurencję, dlatego wzrost lojalności o 5 proc. oznacza zyski większe o 25-85 proc. — w ten sposób do skorzystania ze swoich usług przekonuje QualityTaskForce, szwajcarska spółka oferująca testowanie oprogramowania w branży telekomunikacyjnej i usług online, której klientami są m.in. Swisscom, UPC Cablecom czy ADB. Firma, która w biurach w Zurychu, Londynie i Dubaju zatrudnia 25 osób, cztery tygodnie temu zaczęła rekrutację we Wrocławiu. — W ciągu roku zatrudnimy tu 10-15 osób — mówi Thomas Bugal, dyrektor zarządzający QualityTaskForce.
Niewiele, ale to dlatego, że pracownicy spółki nie testują oprogramowania ręcznie, lecz piszą programy do automatycznej kontroli. A zleceń jest mnóstwo, bo każda nowa aplikacja musi być zbadana pod względem kompatybilności z istniejącym oprogramowaniem, urządzeniami czy wyszukiwarkami. Dotychczas najtańsi byli Hindusi i Chińczycy, ale automatyzacja daje szwajcarskiej firmie szansę na konkurowanie z nimi.
— Wrocław leży blisko granicy z Niemcami, które są jednym z największych rynków automatyzacji testów na świecie. Chcemy zdobyć ten rynek i zbudować we Wrocławiu centrum kompetencji — mówi Thomas Bugal. Stolica Dolnego Śląska wygrała z Warszawą i Krakowem jeszcze z kilku innych powodów.
— Wrocław to otwarte miasto młodych wykształconych ludzi, które jest tańsze od Warszawy — wymienia Thomas Bugal. Chwali też Agencję Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej (ARAW), która wspierała założenie firmy.
— Obserwujemy coraz większe zainteresowanie mniejszych firm technologicznych z Europy Zachodniej i USA. Cieszy nas to, bo poszerza się sieć przedsiębiorstw tego typu, co wzbogaca nasz krajobraz biznesowy. Jest więcej ciekawych projektów, więcej obsługiwanych technologii i więcej atrakcyjnych ofert pracy — mówi Łukasz Czajkowski z ARAW-u.