Na ponad półtorej godziny przed rozpoczęciem handlu zmiany wszystkich głównych indeksów nie przekraczają 0,1 proc.
Po tym, jak oczekiwaniom analityków sprostać nie zdołały wyniki kwartalne Goldman Sachs oraz Citigroup, indeks S&P 500 zamknął tydzień na minusie, co nie zdarzyło się od listopada. W ten sposób zakończył najdłuższą serię wzrostowych tygodni od 2007 r. Nadal jednak w przypadku 42 spośród 57 należących do wskaźnika spółek wyniki za ostatni kwartał były lepsze od oczekiwań analityków.
- Nikt nie opowiada już o podwójnym dnie recesji. Nie mamy negatywnych niespodzianek, jeżeli chodzi o wyniki, ale oczekiwania inwestorów są bardzo wygórowane, przez co spółki znalazły się pod znaczną presją – komentował Jacques Porta, zarządzający Ofi Patrimoine.
O blisko 4 proc. zwyżkuje w przedsesyjnym handlu kurs Sara Lee. Inwestorzy finansowi złożyli spółce ofertę przejęcia po cenie mogącej usatysfakcjonować zarząd. Ponad 1 proc. traci Bunge Ltd. Rekomendację dla światowego potentata w handlu cukrem z „kupuj” do „trzymaj” obniżył Deutsche Bank.