Spółki IT osłabiły giełdy

Marek Druś
opublikowano: 2004-07-08 00:00

Europejskie giełdy zakończyły środowe notowania niewielkimi spadkami głównych indeksów. W miarę zbliżania się do końca sesji nastroje pogarszały się, co wiązało się ze słabym początkiem sesji na giełdach amerykańskich.

Większość europejskich rynków kończyła środową sesję pod kreską. To przede wszystkim skutek pogorszenia notowań spółek nowych technologii. Doszło do niego w związku z rozczarowaniem, jakie wywołały zapowiedzi słabych wyników kwartalnych amerykańskich producentów oprogramowania: Veritas Software i PeopleSoft. Na giełdzie we Frankfurcie spadła w środę wyraźnie cena akcji SAP, największego na świecie producenta oprogramowania wspierającego zarządzanie. Potaniały także papiery francuskich Business Objects i Cap Gemini.

Powody do zadowolenia mieli akcjonariusze spółek handlu detalicznego. Morgan Stanley podwyższył rekomendację branży. Dodatkowym impulsem do zakupów było podwyższenie oferty przejęcia Marks & Spencer przez Philipa Greena. Akcje spółki wyraźnie zdrożały, podobnie jak papiery Inditeksu, właściciela sieci sklepów odzieżowych Zara, oraz Hennes & Mauritz.

Amerykańskie giełdy zaczęły sesję od umiarkowanych wzrostów, co było odreagowaniem wtorkowej przeceny. Dość szybko inicjatywę przejęła jednak podaż. Poza wspomnianymi spółkami software’owymi po stronie spadków znalazł się m.in. Yahoo!, który po środowych notowaniach miał przedstawić wyniki kwartalne. Drożały tymczasem papiery Alcoa. Koncern aluminiowy jest tradycyjnie pierwszym blue chipem z Dow Jones, który przedstawi wyniki kwartalne.

Możesz zainteresować się również: