Spółki technologiczne znowu zaczęły drożeć

Wojciech Dembiński
opublikowano: 2000-11-27 00:00

Spółki technologiczne znowu zaczęły drożeć

Po czwartkowych niewielkich zwyżkach na parkietach europejskich (wynik sesji był nieoczekiwany, ponieważ przez większą część dnia wskaźniki giełdowe były notowane na minusie) analitycy przewidywali, że w piątek na rynkach nie nastąpią żadne istotne zmiany. Po dniu przerwy w handlu w USA (z powodu Święta Dziękczynienia) piątkowe sesje na amerykańskich giełdach miały być krótsze, co pozwalało sądzić, że większość inwestorów już wcześniej zaplanowała sobie długi weekend i nie należy spodziewać się tego dnia dużego ruchu na rynkach.

NADZIEJE na umiarkowane wzrosty w Europie, wyrażane przez niektórych analityków, nie były poparte żadnymi konkretnymi czynnikami. Zwyżki w czwartek były zbyt słabe, aby mogły dać początek pozytywnej tendencji, a poza tym żaden z problemów nękających inwestorów — niepewność o wyniki spółek, droga ropa i słabe notowania euro, a także powyborczy pat polityczny w USA — nie został w ciągu ostatnich dni rozwiązany.

NOTOWANIA rozpoczęły się spadkami kursów, które nastąpiły po obniżeniu prognoz finansowych przez dwie firmy technologiczne — Sagem oraz producenta mikroprocesorów Sema. Tendencja spadkowa została jednak przełamana i od południa notowania przedsiębiorstw z sektora TMT rosły. Według analityków, zmiana nastawienia graczy miała związek ze spodziewanym, obiecującym początkiem notowań w Stanach Zjednoczonych.

AMERYKAŃSCY maklerzy oczekiwali, że w piątek na Nasdaq nastąpi wreszcie odbicie po pięciu wcześniejszych sesjach spadkowych, podczas których indeks stracił 9 proc. Atmosferę wokół rynku kapitałowego ociepliła także informacja o zaprzestaniu ręcznego liczenia głosów w jednym z hrabstw, co zwiększa szanse, że prezydentem zostanie George W. Bush. Na początku sesji indeks Nasdaq zwyżkował o 2,63 proc., z kolei Dow Jones zyskał 0,25 proc.

TENDENCJA wzrostowa umacniała się, ponieważ gracze kupowali tak, jak robi się zakupy w hipermarkecie przed weekendem. Nasdaq zakończył dzień zwyżką o 5,4 proc. Dow Jones z kolei zyskał 0,68 proc.