Sponsorzy Legii świętują

„Majster” w piłkarskiej Ekstraklasie ma nie tylko sportowy wymiar.

Nie wiadomo, ile wyłożył Action, giełdowy dystrybutor sprzętu IT, by umieścić na koszulkach Legii logo swojej marki ActiveJet. Z nieoficjalnych informacji wynika, że obowiązująca do końca tego roku umowa jest warta kilka milionów złotych. Niektóre szacunki mówią nawet o 10 mln zł za dwa lata sponsoringu. To gigantyczne pieniądze jak na reklamę w branży dystrybucji IT.

W ubiegłym sezonie miejsce na koszulce Legii było wyceniane na 15 mln zł. Po tym sezonie kwota na pewno pójdzie w górę. [FOT. FORUM]
Zobacz więcej

W ubiegłym sezonie miejsce na koszulce Legii było wyceniane na 15 mln zł. Po tym sezonie kwota na pewno pójdzie w górę. [FOT. FORUM]

Mimo to giełdowa spółka przekonuje, że wydatek w pełni się opłacił. Po zdobyciu przez Legię Warszawa mistrzostwa Polski w sezonie 2012/2013, wyliczyła, że na sponsoringu klubu zarobiła nie tylko marketingowo, ale także biznesowo. Wprost mówi o „efekcie Legii”.

— Sprzedaż marki ActiveJet rośnie mimo spadającego rynku, a tylko po meczu z Lechem ekwiwalent reklamowy zdjęć piłkarzy z naszym logo w prasie drukowanej wyniósł ponad 700 tys. zł — wylicza Piotr Bieliński, prezes Actiona.

Od kilkunastu miesięcy rynek dystrybucji sprzętu i akcesoriów IT jest w dołku. Sprzedaż alternatywnych tuszy i tonerów skurczyła się w ubiegłym roku o 500 tys. sztuk, do 15 mln. Tymczasem, jak wynika z badań firmy analitycznej IDC, ActiveJet zwiększył udział z 14 do ponad 18 proc.

— Dzięki obecności na koszulkach Legii ActiveJet stał się rozpoznawalną marką. Awansował w świadomości klientów z niższej półki. W oczach klientów jest to już produkt markowy, tylko o szczebel niżej od oryginalnych akcesoriów — mówi menedżer z firmy konkurującej z Actiona.

Dodatkowo z raportu Ernst & Young na temat finansów w polskiej Ekstraklasie wynika, że w sezonie 2011/2012, w którym Legia awansowała do 1/8 Pucharu Europy i zajęła trzecie miejsce w lidze, logo na koszulce było warte ponad 15 mln zł (ponad 25 tys. publikacji w mediach). Action nie jest jedyną firmą, która jest związana ze stołecznym klubem.

Jego sponsorem jest także marka Królewskie z Grupy Żywiec. Z Legią gra także Pepsi, które jest sponsorem tytularnym stadionu przy Łazienkowskiej. Obie firmy także dostrzegają „efekt Legii”, choć nie przekłada się on tak bezpośrednio na wyniki biznesowe jak w przypadku ActiveJet.

— Cieszą nas wyniki drużyny. Dzięki zaangażowaniu we wsparcie Legii Warszawa marka Królewskie zdobyła sympatię wiernych kibiców, będąc nieodłącznym elementem wszystkich spotkań i swoistym spoiwem lokalnej wspólnoty — twierdzi Anetta Gołda z Grupy Żywiec.

— Sukcesy Legii i wywołana nimi wysoka frekwencja na Pepsi Arenie przekładają się również na liczbę sprzedawanych napojów w punktach gastronomicznych na terenie stadionu. Jednak należy pamiętać, że celem kontraktów dotyczących sponsoringu obiektów sportowych są głównie korzyści wizerunkowe — podkreśla Małgorzata Skonieczna, dyrektor ds. komunikacji korporacyjnej w PepsiCo.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Gawrychowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Media / Sponsorzy Legii świętują