Sprawnie, choć z małymi przeszkodami

opublikowano: 05-06-2016, 22:00

Gminy na ogół bez problemów realizują program 500+. Kłopotliwa bywa szybka ocena wniosków.

W kwietniu ruszył rządowy program „Rodzina 500 plus”. Jeszcze przed jego rozpoczęciem samorządowcy nie kryli zadowolenia, że władze, nakładając na gminy kolejne zadanie, tym razem dają na jego obsługę pieniądze — 2 proc. dotacji (w kolejnych latach będzie to 1,5 proc.). Niektórzy jednak wątpili, czy to wystarczy. Co przyniosło życie? Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni, podkreśla, że w jego mieście realizacja programu przebiega sprawnie.

— Tryb przygotowania regulacji był bardzo sprawny. Zgłaszaliśmy wiele uwag do programu i cieszyło to, że były uwzględniane przez ustawodawcę. Nowa jakością jest to, że tworząc kolejne zadanie dla samorządów, przewidziano pieniądze na jego obsługę. Wcześniej nowe zadania trafiały do gmin, ale musieliśmy sami szukać pieniędzy na ich finansowanie. Myślę, że dobre przygotowanie zarówno programu, jak i gminy do jego realizacji powoduje, że wszystko działa efektywnie — mówi Wojciech Szczurek.

Dodaje, że kwota przyznana miastu na obsługę programu wystarcza w zupełności, a zadaniem zajmuje się 12 osób. Wypłata świadczeń również idzie sprawnie. Nieco inaczej jest w Inowrocławiu. Jadwiga Kalinowska, dyrektor tamtejszego Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej (MOPS), tłumaczy, że zasiłki rodzinne wypłaca tam Wydział Spraw Społecznych i Promocji Zdrowia, ale obsługę programu 500+ ze względów organizacyjnych zlecono MOPS-owi. Spowodowało to — według niej — że pieniądze przewidziane na organizację wypłaty nowych świadczeń ledwo miastu wystarczają.

— Wynika to z tego, że nie mamy doświadczenia w wypłacie świadczeń rodzinnych. Programem 500+ zajmują się w MOPS-ie cztery osoby. Angażujemy też do pomocy innych pracowników, jeśli wyrażą na to zgodę. Pieniądze na obsługę programu są przeznaczane także na zasiłki specjalne dla tych osób. Niestety, duża część wniosków, zwłaszcza składanych przez internet, nie jest dobrze wypełniona, więc musimy je dodatkowo weryfikować. Od początku kwietnia

wpłynęło do nas prawie 4 tys. wniosków. Świadczenia wypłacamy od połowy kwietnia, na razie na ponad 1,3 tys. wniosków. Mieszkańcy często się niecierpliwią, ale nie jesteśmy w stanie rozpatrzyć tak dużej liczby wniosków w ciągu miesiąca. Możliwe, że gdybyśmy mieli doświadczenie w obsłudze świadczeń rodzinnych, cały proces byłby szybszy — opowiada Jadwiga Kalinowska.

Sprawnie i prawidłowo przebiega natomiast wypłata świadczeń 500+ w Słupsku. Tak twierdzi Klaudiusz Dyjas, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie. Pierwsze pieniądze wypłacono tam już 29 kwietnia 2016 r., następne 30 maja.

— Zakładaliśmy przyjęcie 4,6 tys. wniosków, a do 24 maja 2016 r. wpłynęło ich ponad 5 tys., czyli o około 10 proc. więcej. Do obsługi programu zatrudniliśmy 8 osób, z czego jedna zrezygnowała. Nie musieliśmy jednak weryfikować wcześniejszych planów. Dotacja na wypłaty świadczeń jest wystarczająca — mówi Klaudiusz Dyjas. W Wadowicach liczba wniosków nie przekroczyła oczekiwań — do tamtejszego MOPS-u trafiło ich ponad 2,5 tys. Gmina zatrudnia do obsługi programu trzy osoby. Cecylia Wojtyła, kierownik MOPS, również jednak wskazuje, że pracę urzędnikom utrudniają błędy w części wniosków.

— Gdy wniosek był składany osobiście w urzędzie, urzędnik mógł wraz z mieszkańcem poprawić błędy, jednak w przypadku wniosków internetowych musieliśmy zwrócić się do tych osób o poprawki. Na szczęście tylko 80 z 604 internetowych wniosków zawierałobłędy. Pieniądze na obsługę programu są wystarczające, ale w naszym przypadku nie były konieczne żadne istotne zmiany organizacyjne ani dodatkowe pomieszczenia — mówi Cecylia Wojtyła.

Urzędnicy w Wadowicach wypłacili już ponad 1,7 tys. świadczeń. Medialną burzę wywołało oświadczenie burmistrza miasta, Mateusza Klimowskiego, który 23 maja 2016 r. na swoim facebookowym profilu alarmował, że gminie skończyły się pieniądze na obsługę programu. Trafiły jednak do miejskiej kasy już 26 maja. Zdaniem Cecylii Wojtyły zamieszanie mogło wynikać z tego, że urzędnicy nie znali przybliżonych dat przelewów na program 500+, które Urząd Wojewódzki wyznaczył na około 7, 17 i 24 dzień każdego miesiąca.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Fabisiak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu