Portal telewizji CNBC opisał historię młodego dilera samochodowego, który zajmuje się sprzedażą używanych i nowych aut. Nie są to jednak byle jakie wozy, bo David trudni się handlem takimi markami jak Lamborghini, Lotus i Audi.

Brett David jest prezesem Prestige Imports, sieci sprzedaży aut z Miami. Firmę założył w 1977 r. jego ojciec, który zmarł sześć lat temu zostawiając biznes w spadku młodemu synowi. Podczas gdy inni sprzedawcy reklamują się w telewizji lub prasie, Brett postawił na media społecznościowe, internet i klientów celebrytów.
Częścią niestandardowego marketingu jest sam właściciel sieci, który do pracy dojeżdża złotym Lamborghini. Auto zrobiło furorę na całym świecie dzięki fanom marki skupionym na Facebooku i Twitterze. Brett chce pokazać ludziom, że Lamborghini można używać na co dzień, nawet w wersji tak ekstrawaganckiej jak jego złoty model.
Brett David i inni dilerzy Lamborghini w USA mają za sobą dobry rok i są na ścieżce kolejnych wzrostów także w tym roku. Sprzedaż samochodów włoskiej marki wzrosła za oceanem w 2012 r. o 54 proc. Na model Aventador trzeba czekać minimum 12 miesięcy mimo ceny, która zaczyna się od 400 tys. USD.
