Sprzedaż GSR nabiera życia

Cezary Pytlos
opublikowano: 1999-12-23 00:00

Sprzedaż GSR nabiera życia

POŻYCZYMY I KUPIMY: Pracownicy i menedżment GSR, kierowanej przez Piotra Soykę, chcą odkupić od Skarbu Państwa większościowy pakiet przedsiębiorstwa. Czy zakup odbędzie się na podobnych zasadach jak w Stoczni Gdynia i Stoczni Szczecińskiej — okaże się w pierwszej połowie 2000 r.

Doradca prywatyzacyjny dla Gdańskiej Stoczni Remontowej zostanie wyłoniony jeszcze w tym roku. Najpoważniejszym kandydatem do przejęcia większościowego pakietu akcji jest spółka menedżerów i pracowników firmy.

Gdańska Stocznia Remontowa od grudnia ubiegłego roku jest jednoosobową spółką Skarbu Państwa. Przetarg na doradcę prywatyzacyjnego został ogłoszony w sierpniu. MSP kończy obecnie weryfikację ofert.

— Wyboru firmy doradczej można spodziewać się lada dzień — mówi Maciej Chojnacki z Biura Prasowego MSP.

Kolejka po akcje

Najpoważniejszym kandydatem do przejęcia większościowego pakietu akcji przedsiębiorstwa jest Invest REM, spółka pracowników i menedżerów firmy. 2,3 tys. pracowników i menedżerów stoczni zebrało 2, 5 mln zł kapitału akcyjnego.

— Głównym naszym celem jest przejęcie większościowego pakietu akcji — zapowiada Franciszek Magnowski, prezes Invest REM.

Zdaniem Piotra Soyki, prezesa GSR, do wykupienia 100 proc. akcji przedsiębiorstwa potrzeba około 120 mln zł. Wiadomo, że spółka menedżerów i pracowników zamierza wykupić od 70 do 85 proc. akcji, 15 proc. otrzymają pracownicy, a ewentualną resztówkę zatrzyma Skarb Państwa.

W najbliższym czasie kapitał akcyjny GSR zostanie podwyższony. Prowadzone są rozmowy z krajowymi i zagranicznymi bankami, od lat współpracującymi ze stocznią. Banki byłyby inwestorem pasywnym, który w przyszłości odsprzedałby swoje udziały pracownikom. Prawdopodobne jest także wejście do spółki ponad 20 firm współpracujących ze stocznią, w których GSR ma udziały (Stocznia Północna, Pletakorem z Gdańska, FUO z Rumi). Sprzedaż udziałów bankom i firmom to jeden z wariantów uzyskania pieniędzy. Inny to sfinansowanie zakupu akcji przedsiębiorstwa kredytem bankowym.

W grupie raźniej

Gdańska Stocznia Remontowa z roku na rok ma coraz lepsze wyniki finansowe.

— W tym roku nasze przychody wyniosą 400 mln zł, a zysk brutto 18 mln zł — mówi Piotr Soyka, prezes GSR.

W mijającym roku stocznia zainwestowała w modernizację 8 mln zł. Przejęła też Zakład Urządzeń Okrętowych Hydroster z Gdańska (8 mln zł).

Holding GSR liczy już 11 firm. Stocznia wymieniana jest także jako jeden z poważniejszych kandydatów do przejęcia konkurencyjnej Morskiej Stoczni Remontowej Świnoujście. Jest także na krótkiej liście inwestorów Polskiej Żeglugi Bałtyckiej.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce