Stachanowskie wyniki Aliora

opublikowano: 30-10-2012, 00:00

Bank rośnie jak na sterydach, ale jego szef i twórca uważa, że potencjał Aliora jest jeszcze większy i nie pozwoli go zmarnować

Dynamika wzrostu zysku 176 proc., przychodów — 51 proc., wyniku odsetkowego 45 proc., prowizyjnego 57 proc. Takie wyniki, które rzadko banki publikowały nawet przed upadkiem Lehman Brothers, pokazał Alior Bank. Po trzech kwartałach tego roku jego zysk wyniósł223 mln zł (90 mln zł w III kw.). Na odsetkach zarobił 518 mln zł, a na prowizjach aż 333 mln zł. Najważniejszą pozycję przychodową w tej linii biznesu stanowi wynagrodzenie z tytułu pośrednictwa sprzedaży ubezpieczeń — 276 mln zł. Kwestia rozliczania prowizji od ubezpieczeń pojawiała się na rynku kilkakrotnie w kontekście jego nadzwyczajnej zyskowności z sugestią, że spora ich część wypłacana jest z góry.

— Wszystkich obowiązują te same zasady rachunkowości. Ponieważ zaliczamy zyski do kapitału, cały czas jesteśmy audytowani. Nie ma możliwości postępowania wbrew MSR. To co robimy, robimy właściwie. Jeśli ktoś chce kupić Aliora, to chce kupić tanio — komentuje pogłoski Wojciech Sobieraj, prezes banku. W kontekście sprzedaży powtórzył wcześniejsze deklaracje, że giełda i inwestor strategiczny to równorzędne drogi pozyskiwania kapitału. Po raz pierwszy wyraźnie zaakcentował natomiast, że bank powinien być dokapitalizowany „z nawiązką”.

— Nie chcemy, żeby nasze współczynniki były „na styk”, ze względu na sytuację gospodarczą, jak też możliwości rozwoju, nowe inwestycje, połączenia. Ktoś musi to głośno powiedzieć: w Krakowie jest najnowocześniejsze centrum bankowe w Europie, które może śmiało udźwignąć trzy razy większe wolumeny. Alior Bank zbudowany jest na zapas. Musimy to wykorzystać. Mam nadzieję, że proces dokapitalizowania banku szybko skończy się sukcesem — deklaruje szef Aliora.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu