Właściciel RMF FM wysyła do medialnego rywala konkretny sygnał. Sprzedajcie nam swoją sieć — apeluje Marek Dworak.
Broker FM jest zainteresowany kupnem stacji radiowych Agory, które — zdaniem Marka Dworaka, wiceprezesa giełdowej spółki — koncern medialny prędzej czy później wystawi je na sprzedaż.
— Te stacje same się nie utrzymają, więc Agora będzie musiała je sprzedać. Chętnie kupimy — mówi Marek Dworak.
(Nie) na sprzedaż
Dodaje, że na razie nic nie wskazuje na to, by były one na sprzedaż. Ale — jak zauważa szef Brokera FM — stacje Agory nadal nie wykazują pozytywnego EBITDA, jeśli zsumuje się wyniki całego segmentu radiowego, z włączeniem radiostacji lokalnych, TOK FM i pionu radiowego w strukturze Agory. Wydawca „Gazety Wyborczej”, wykazując pozytywny EBITDA dla lokalnych stacji radiowych na koniec 2004 r., nie włączył tych elementów.
— Trudno wypracować bezpośrednie synergie, szczególnie na poziomie kosztów, między radiem a gazetą. Całkowicie inaczej wyglądałoby to w przypadku posiadania w jednej grupie stacji ogólnokrajowej i stacji lokalnych — mówi wiceprezes Brokera FM.
Wanda Rapaczyńska, prezes Agory, mówiła „PB” w kwietniu, że korzystne będzie połączenie ogólnokrajowej stacji z lokalnymi joint ventures, aliansem lub akwizycją.
RMF przeprowadzał już due dilligence w stacjach Ad.Pointu i Wawy, ale nie zdecydował się na ich kupno, bo — zdaniem Marka Dworaka — ich cena była zbyt wysoka. Broker FM zainteresował się więc rynkiem ukraińskim.
Wydatki pod kontrolą
Głównym celem Brokera FM jest obecnie poprawa zyskowności, nawet gdyby wiązało się to z utratą pozycji lidera słuchalności.
Do tej pory RMF FM i Radio Zet ostro walczyły o słuchaczy, wydając spore kwoty na promocję i marketing. W ubiegłym roku właściciel krakowskiej stacji wydał 34 mln zł, prawie o połowę więcej niż rok wcześniej, co pozwoliło mu utrzymać topniejącą przewagę nad Radiem Zet. W 2004 r. RMF miał 23,8 proc. udział w rynku (o 0,2 pkt. proc. więcej niż w 2003 r.), a Radio Zet — 20,9 proc. (o 2 pkt proc. więcej niż w 2003 r.). Teraz RMF nie zamierza już tak ostro walczyć o słuchaczy.
— Z punktu widzenia akcjonariuszy mniejsze znaczenie ma to, czy jesteśmy pierwszą czy drugą stacją na rynku. Ważniejsze są nasze wyniki finansowe. Chcemy utrzymać pozycję lidera, lecz przy wykorzystaniu środków zaplanowanych w budżecie. Mamy nadzieję, że będzie to możliwe, ale jeżeli konkurencja zwiększy nakłady na promocję, może się to okazać trudne — mówi Marek Dworak.
W tym roku wydatki na promocje RMF mają wynieść 30 mln zł.
EBITDA wzrośnie
Jednym z efektów tej strategii ma być poprawa marży EBITDA — marża na działalności radiowej ma przekroczyć 20 proc. na koniec roku. W 2004 r. było to 16,8 proc. (dane według MSR).
— Chcemy pokazać rynkowi, że biznes radiowy jest bardzo rentowny — mówi Marek Dworak.
Poprawę rentowności Broker FM chce uzyskać dzięki wzrostowi przychodów, co ma być m.in. efektem pośrednictwa w sprzedaży czasu innych rozgłośni, który dynamicznie rośnie. W I kwartale Broker FM osiągnął dzięki temu 2,8 mln zł, podczas gdy w tym samym okresie 2004 r. było to 0,06 mln zł. Niedawno firma podpisała umowę o pośrednictwie stacji radiowych Agory i chce mieć w swoim portfolio wszystkie rozgłośnie z wyjątkiem głównego konkurenta — Radia Zet.