Stalexport był przebojem dnia
Przebojem dnia okazał się boleśnie doświadczony Stalexport. Dno z połowy marca przy 5,15 zł na razie się wybroniło, a wczorajsza biała świeca razem z poprzedzającą ją czarną tworzy objęcie hossy. Pomimo optymistycznej wymowy tej formacji potencjał wzrostowy STX jest technicznie ograniczony szeregiem okien bessy i grubych czarnych korpusów, które utworzyły się na wykresie w ostatnim tygodniu. Pierwsze okno znajduje się pomiędzy 5,9 a 6,15 zł.
Osobnego potraktowania wymaga polityka informacyjna spółki, która nie wdając się w szczegóły, źle służy akcjonariuszom, ciągle stawianym w obliczu faktów dokonanych. Najlepiej byłoby gdyby kontaktami z inwestorami zajmowali się ludzie rozumiejący koncepcję budowy wartości dodanej dla akcjonariuszy. Mandat zaufania dla osób dotychczas zajmujących się tą kwestią moim zdaniem już się wyczerpał.