Warszawska giełda jest nadal bardzo mocno przeceniona. Jeśli trend spadkowy na ropie utrzymałby się, presja inflacyjna będzie lżejsza. Nie mówię o powrocie do cen sprzed roku czy sześciu miesięcy. Wystarczy, że wartość jednej baryłki zbliży się do 100 USD. Wtedy mielibyśmy jeden z najlepszych momentów, żeby kupować akcje. Obecnych wzrostów nie traktowałbym jednak jak zmiany tendencji na giełdzie.
Staniszewski: giełdowe jaskółki wiosny nie czynią
Na razie trudno mówić o pierwszych jaskółkach zmiany trendu. W sumie sytuacja na rynkach nie uległa zmianie poza tym, że ropa naftowa jest tańsza.