Start-upy robią skok na cyfrową medycynę

opublikowano: 26-10-2020, 22:00

Pandemia COVID-19 przyspieszyła digitalizację opieki zdrowotnej. Przedsiębiorcy na tym korzystają, ale wygrają najsilniejsi.

Oto dziesięć topowych start- -upów z branży healthcare (tworzących technologie dla sektora opieki zdrowotnej): DocPlanner, Infermedica, StethoMe, Biotts, Genomtec, Telemedi, Aether Biomedical, Jutro Medical, Holo Surgical i Molecule One. Lista została wyłoniona przez Elizę Kruczkowską i Rozalię Urbanek, przedstawicielki Polskiego Funduszu Rozwoju, a ujęta w komentarzu do raportu „Digital Health 2020” fundacji Startup Poland, przygotowanego w partnerstwie z Roche, Narodowym Centrum Badań i Rozwoju i Microsoftem. Z analizy Startup Poland wynika, że rodzime start-upy działające w obszarze opieki zdrowotnej za główny cel stawiają sobie usprawnianie diagnostyki (48 proc.), poprawę jej jakości i personalizację usług medycznych (po 44 proc.).

Cztery na 10 firm rozwija usługi wspierające podejmowanie decyzji terapeutycznych, co trzeci natomiast szuka cyfrowego sposobu na zwiększenie zaangażowania pacjentów w procesie profilaktyki i leczenia. W ostatnich miesiącach ich pozycja błyskawicznie rośnie — za sprawą pandemii COVID-19. Globalna walka z wirusem odblokowała lub przyspieszyła wiele procesów w procesie leczenia i opieki zdrowotnej,np. w zakresie telemedycyny i rozwiązań cyfrowych.

— Gdy kurz po pandemii opadnie, wyłoni się obraz nadpodażyprojektów i produktów. Wygrają ci, którzy mają najlepszą technologię i jednocześnie najsilniejszych partnerów handlowych — twierdzi Tomasz Gondek, prezes SensDx, cytowany w raporcie.

Autorzy raportu sprawdzili więc, jak obecnie radzą sobie start-upy. Z ich analizy wynika, że przychody ze sprzedaży głównego produktu lub usługi wypracowuje 36 proc. spółek. Niespełna trzy na 10 firm może pochwalić się regularnymi przychodami, co piąty start-up osiąga je „często, ale nieregularnie”, 14 proc. — sporadyczne. Do rozwoju firmy potrzebują przede wszystkim finansowania (65 proc. wskazań). Start-upy, które zdecydowały się na zewnętrzny

kapitał najczęściej otrzymywały 1 do 3 mln zł (23 proc. odpowiedzi). 22 proc. może pochwalić się pozyskaniem (z różnych źródeł) powyżej 10 mln zł. Poza pieniędzmi, start-upy z branży healthcare usilnie poszukują także klientów. Jest to jedno z głównych wyzwań dla 40 proc. badanych firm, wskazywane nawet częściej niż rozwój własnego produktu czy usługi (28 proc.). Klientów są gotowe szukać nie tylko w Polsce. 84 proc. planuje wyjść z działalnością poza kraj i to w najbliższych 12 miesięcy. Atrakcyjne biznesowo wydają się im głównie Europa Zachodnia (75 proc. wskazań), Ameryka Północna (42 proc.) i Bliski Wschód (31 proc.).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bełcik

Polecane