Statoil zacieśnia związki z Lotosem

Paweł Janas
04-11-2009, 06:22

Obie firmy wspólnie tankują samoloty, handlują paliwami i ropą. Tak na dobry początek?

Jacob Schram, wiceprezes Statoila, deklaruje, że koncern chce zwiększyć obecność w Europie Środkowej i Wschodniej.
Zobacz więcej

Jacob Schram, wiceprezes Statoila, deklaruje, że koncern chce zwiększyć obecność w Europie Środkowej i Wschodniej.

Wtorkowe przedpołudnie na lotnisku Rębiechowo. Pracownicy firmy Lotos Tank zatankowali pierwszy w swojej historii samolot. Wybór przewoźnika — norweskiego Norwegian — nie był dziełem przypadku. Od wielu lat samoloty tych linii są obsługiwane przez Statoil Aviation, dziś partnera Lotos Tanku. To pierwszy krok do zacieśnienia polsko-norweskiej współpracy.

— Wspólnie planujemy wejść na kolejne krajowe lotniska. Kontynuujemy też prace nad powołaniem joint venture. Zgodnie z podpisanym w czerwcu listem intencyjnym mamy na to czas do połowy 2010 r. — mówi Dariusz Falkiewicz, prezes Lotos Tanku, wchodzącego w skład grupy.
Kwestia ekonomii

Przedstawiciele koncernu Statoil są ostrożniejsi w określaniu szans powstania joint venture. Jacob Schram, wiceprezes Statoila, w rozmowie z "PB" stwierdził, że ostateczne podpisanie umowy zależy od tego, czy sprzedaż paliw lotniczych w Polsce okaże się opłacalna.

Więcej w środowym PB

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Janas

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Statoil zacieśnia związki z Lotosem