Stawiajmy na dialog

Partnerem publikacji jest BAT
opublikowano: 2023-10-17 17:33

Uczciwy dialog między biznesem a samorządem daje całą paletę korzyści. Zyskuje rynek pracy, lokalna społeczność i gospodarka — radził Michał Fura z British American Tobacco podczas debaty w ramach Europejskiego Forum Nowych Idei w Sopocie.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

W jaki sposób miasta i regiony mogą skutecznie tworzyć warunki dla inwestorów? Jak administracja może sprzyjać biznesowi? Między innymi na takie pytania odpowiadali uczestnicy dyskusji zatytułowanej „Innowacyjność w Europie, Polsce i regionach”, która odbyła się w ramach Europejskiego Forum Nowych Idei w Sopocie.

Głos jako pierwsza zabrała Magdalena Pramfelt, konsul honorowa Szwecji, gdzie współpraca z biznesem zaczęła się jeszcze w latach 80. XX w., a opiera się na uniwersytetach i uczelniach technicznych.

- Prywatne inwestycje w każdej gminie są uzależnione od badań naukowych, bo inne potrzeby ma zurbanizowane południe Szwecji, a inne przemysłowa północ – tłumaczyła konsul.

W poszukiwaniu konsensusu

Szwecja już dawno przestawiła swoją gospodarkę na zielone tory. W 2016 r. tutejsze firmy SSAB, LKAB i Vattenfall – przy wsparciu Szwedzkiej Agencji Energetycznej – powołały do życia HYBRIT. To inicjatywa, której celem jest zastąpienie wodorem stosowanego w tradycyjnej produkcji stali węgla koksującego.

Szwecja stawia też na egalitarność.

– Nie ma hierarchii, pracujemy w grupach, szukamy konsensusu – opowiadała Magdalena Pramflet. – Dzięki temu ludzie przywiązują się do swojego miejsca pracy, rzadko szukają innego zatrudnienia, a jeśli już, to przemieszczają się w ramach swojej organizacji lub jednostki samorządowej.

– My opieramy współpracę z prywatnymi inwestorami na dwóch filarach: partycypacji i innowacji – tłumaczył z kolei Stanisław Szultka, dyrektor departamentu rozwoju gospodarczego w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Pomorskiego.

Urzędnicy z Pomorza postawili na klastry. Zrzeszają one przedsiębiorstwa oferujące podobne produkty lub usługi, zwykle powiązane geograficznie i współpracujące z samorządem oraz instytucjami biznesowi czy naukowymi. Skład klastrów wyłaniany jest w ramach konkursów. – Inwestorzy przedstawiają swoje pomysły na rozwój województwa, a my wybieramy najlepsze z nich – wyjaśniał Stanisław Szultka.

Przyznał, że w obustronnych relacjach najważniejsza jest stabilność.

– Samorządy nie mogą co parę lat porzucać biznesowych koncepcji. Lepiej je modyfikować, bo każda współpraca wzbogaca nas o doświadczenie, które możemy wykorzystać – radził urzędnik.

Uczciwy dialog

Michał Fura, senior regulatory engagement manager w British American Tobacco (BAT), zauważył, że w czasie debaty o innowacjach ani razu nie padło słowo „regulacje”.

Jego zdaniem, by gminy i przedsiębiorstwa osiągnęły wzajemny sukces, konieczna jest dobra wola obu stron, a dokładniej: komunikacja, dialog, otwartość i elastyczność.

– Uczciwy dialog między biznesem a samorządem daje całą paletę korzyści. Zyskuje rynek pracy, lokalna społeczność i gospodarka – zapewnił Michał Fura.

Menedżer wie, co mówi. Fabryka BAT w Augustowie – druga co do wielkości w portfolio grupy – zatrudnia ponad 1,5 tys. osób. Są to m.in. operatorzy, mechanicy i elektronicy oraz osoby z przygotowaniem inżynieryjnym, a także doświadczeniem w obsłudze i budowie maszyn przemysłowych. Wiąże się to z zyskami dla gminy. BAT szacuje, że w Augustowie zainwestował ponad 3,5 mld zł.

– Nie wszystko udaje się osiągnąć od razu. Każde przedsiębiorstwo potrzebuje czasu, aby wrosnąć w lokalną społeczność – przyznał Michał Fura. – W tym celu współpracujemy z powiatowym urzędem pracy, Zespołem Szkół Technicznych im. gen. Ignacego Prądzyńskiego i Politechniką Białostocką. Łączą nas trwałe więzi z regionem. Uczniowie mają szansę na zatrudnienie w naszej firmie po ukończeniu edukacji, a najzdolniejsi będą mieli ufundowane stypendia. Chcemy, by Augustów był miejscem, z którym wiąże się plany na przyszłość.

Obniżają emisję

BAT pamięta również o środowisku naturalnym. Fabryka w Augustowie jest w pełni zasilana energią elektryczną ze źródeł odnawialnych. Dzięki budowie stacji gazu skroplonego spółka zamieniła olej opałowy na gaz, zmniejszając emisję zanieczyszczeń do atmosfery. W rezultacie przedsiębiorstwo nie ma problemu z utrzymaniem emisji na poziomie niższym niż dopuszczalna, określona w przepisach ochrony środowiska. Do tego w 2020 r. spółka zainstalowała centralną stację uzdatniania, dzięki czemu płynąca w rurach woda nadaje się do bezpośredniego spożycia. Pozwoliło to na zredukowanie wytwarzania plastikowych odpadów aż o 1,5 t.

– To dopiero początek naszych ambitnych celów – zapewnił Michał Fura.

Pytany o to, co usprawniłoby relacje między biznesem a samorządem, zaproponował powołanie w każdej gminie stanowiska dyrektora ds. rozwoju. – Samorząd musi działać w pewnym zakresie jak przedsiębiorstwo – zachęcał menedżer. – Musi być proaktywne, dążyć do rozwoju, a jednocześnie słuchać innych. I być dwa kroki do przodu.

Możesz zainteresować się również: