Ster-Projekt wchodzi na rynek wolny GPW
WYŻSZA LIGA: Jak oceniają analitycy, przeniesienie notowań Ster-Projektu, którym kieruje Jan Myszk, na GPW ma przede wszystkim znaczenie prestiżowe. fot. MP
Dzisiaj na rynku wolnym warszawskiej giełdy zadebiutują akcje Ster-Projektu. Do wczoraj obrót częścią walorów spółki odbywał się na CeTO.
Na parkiecie notowanych będzie 1,5 mln praw do akcji serii D oraz przeniesione z rynku pozagiełdowego 9 mln akcji serii B i C. Obrót prawami do akcji przysługuje inwestorom, którzy wzięli udział w przeprowadzonej w październiku publicznej sprzedaży akcji warszawskiej spółki. Cena emisyjna akcji serii D została ustalona na 16 zł. Dodatkowo spółka zaoferowała uprawnionym osobom akcje serii E w cenie nominału 1 zł (akcje imienne). Zainteresowanie nową emisją było duże, tak że spółka nie musiała korzystać z pomocy subemitenta.
Jak uważają giełdowi analitycy, debiut walorów na GPW zdeterminowany zapewne będzie wyceną walorów na CeTO. Wczoraj średni kurs tych papierów oscylował na poziomie 17-17,5 zł.
— Spółka ma niezłe perspektywy, jednak jej wyniki po trzech kwartałach, mimo że spodziewana jest znacząca poprawa w ostatnich trzech miesiącach tego roku, mogą rozczarowywać, a tym samym negatywnie oddziaływać na kurs — tłumaczy jeden z analityków.
Warszawska firma reprezentować będzie sektor IT. Zaliczana jest do grona średnich firm komputerowych w naszym kraju. Jej głównym przedmiotem działalności jest świadczenie usług integracyjnych. Największym ich odbiorcą są jednostki administracji państwowej (ponad 40 proc.), ale także instytucje finansowe (30 proc.).
Ambicją spółki jest zdobycie dominującej pozycji w tak zwanym segmencie mundurowym, czyli na rynku usług związanych z wojskowością. Na tym polu firma będzie jednak musiała konkurować chociażby z Prokomem, za którym stoją znacznie większe pieniądze. Jednak na korzyść Ster-Projektu przemawia doświadczenie, którego jak na razie brak konkurentom.
Po trzech kwartałach tego roku spółka osiągnęła przychody w kwocie 80,97 mln zł (prawie 100 proc. więcej niż przed rokiem). Nie pozwoliło to jednak na wypracowanie zysku i dlatego na koniec września Ster-Projekt odnotował stratę sięgającą 120 tys. zł. Prognoza zakłada z kolei przychody na poziomie 180 mln zł i zysk netto w kwocie 8,2 mln zł.