Stoczniowa rozprawa przed rozstaniem

opublikowano: 21-11-2017, 22:00

ARP oraz Ukraińcy przygotowują strategie rozwoju swoich firm — Stoczni Gdańsk i GSG Towers. Najpierw jednak muszą uzgodnić warunki

Siergiej Taruta, który przed laty został inwestorem Stoczni Gdańsk, zgodził się, by jej kondycję zbadała Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP), mająca prawie 19 proc. akcji stoczni.

Jeszcze kilka miesięcy temu Polski Fundusz Rozwoju mówił o konieczności dokapitalizowana GSG Towers i związanej z nią Stoczni Gdańsk, by wzmocnić ich potencjał finansowy i wykonawczy. Obecnie ARP stawia sprawę jasno: zainwestuje w spółki, jeśli Ukraińcy oddadzą kontrolę.
Zobacz więcej

BOLESNE ROZSTANIE:

Jeszcze kilka miesięcy temu Polski Fundusz Rozwoju mówił o konieczności dokapitalizowana GSG Towers i związanej z nią Stoczni Gdańsk, by wzmocnić ich potencjał finansowy i wykonawczy. Obecnie ARP stawia sprawę jasno: zainwestuje w spółki, jeśli Ukraińcy oddadzą kontrolę. ADAM WARŻAWA

Zgodnie z podpisanym listem intencyjnym agencja może też przeprowadzić due diligence w GSG Towers, budującej elementy wież wiatrowych i w połowie należącej do ARP, a w połowie do Ukraińców. Współpraca akcjonariuszy od wielu lat układa się źle, dlatego ARP sama chce zarządzać gdańską grupą i rozwijać ją. Jednak Ukraińcy nie chcą się wycofać. Uważają, że razem z agencją mogą znów podjąć próbę restrukturyzacji grupy.

— Podpisany z ARP list intencyjny pozwolił zarządowi skupić się na kwestiach związanych z rozwojem gdańskich podmiotów — zapewnia Ludmiła Buimister, prezes GSG Towers, reprezentująca stronę ukraińską.

Ukraińska repolonizacja

Ludmiła Buimister dodaje, że zarówno inwestorowi, jak i ARP zależy na tym, by stocznia i GSG Towers były dochodowe. Jednak pomysły na przywrócenie rentownościobie strony mają odmienne. Do „PB” docierają sygnały, że dla inwestorów ukraińskich kluczowe jest utrzymanie lub nawet wzmocnienie kontroli nad segmentem budowy wież wiatrowych.

— Priorytety produkcyjne nie zależą od życzenia inwestora lub zarządu, lecz od zapotrzebowania rynku. Rzeczywiście energetyka wiatrowa jest dla nas priorytetem. Nie zamierzamy jednak skupiać się wyłącznie na produkcji wież wiatrowych, planujemy zaoferować rynkowi energii odnawialnej także inne produkty. Pracujemy m.in nad „repolonizacją” łańcucha dostaw w branży energetyki wiatrowej, czyli stworzeniem dużego konsorcjum. W przyszłości ma ono budować farmy wiatrowe, na które urządzenia będą dostarczać wyłącznie polscy producenci. Dlatego nie potrzebujemy rozdzielenia, lecz konsolidacji — zapewnia Ludmiła Buimister.

Podkreśla, że stocznia może także wrócić na rynek budowy statków, na przykład do obsługi kontraktów offshore. Dodaje, że obecność podmiotu należącego do skarbu państwa jest atutem gdańskich spółek i pozwoli im rozwijać się zgodnie ze strategią rządową oraz perspektywicznie patrzeć w przyszłość.

Stracone szanse

ARP jest jednak zdeterminowana, by przeprowadzić rozwód. — Już kilka miesięcy temu agencja przedstawiła ukraińskiemu inwestorowi realne scenariusze dotyczące przyszłości Stoczni Gdańsk i GSG Towers. Każda propozycja uwzględnia wykorzystanie potencjału pracowników i zaplecza technicznego Stoczni Gdańsk oraz jej rozwój. W żadnym z wariantów ARP nie rozważa natomiast zwiększenia zaangażowania finansowego w ramach obecnej struktury kapitałowej — podkreśla Joanna Zakrzewska, rzecznik ARP. Jej zdaniem, w biznesie ważna jest wiarygodność.

— Niestety, ukraiński inwestor wielokrotnie nie dotrzymywał obietnic. Wniosek z dziesięcioletniego doświadczenia ARP jako udziałowca mniejszościowego w Stoczni Gdańsk jest jeden: obrana formuła współpracy nie przyniosła rezultatów biznesowych. Wybierane przez ukraińskiego właściciela zarządy obu spółek kilka razy prezentowały strategie rozwojowe, ale nigdy nie zostały one zrealizowane — twierdzi Joanna Zakrzewska.

Szacuje, że w ostatniej dekadzie agencja i instytucje rządowe zainwestowały w gdańską grupę 300 mln zł, a mimo to szanse jej rozwoju nie zostały wykorzystane i sytuacja finansowa jest bardzo trudna. Siergiej Taruta w 2013 r., kiedy ówczesne władze ARP i skarbu państwa chciały przejąć kontrolę nad gdańską grupą, szacował, że zainwestował w nią 500 mln zł.

— ARP jest zdecydowana na przeprowadzenie transakcji, która pozwoli przejąć kontrolę nad działalnością obu spółek. Wybrano wyspecjalizowane podmioty, które pomogą nam ocenić ich sytuację prawno-ekonomiczną. Niecierpliwie czekamy na przekazanie przez spółki dokumentów. Dotychczas były z tym problemy — twierdzi Joanna Zakrzewska. Ma nadzieję, że badanie rozpocznie się jeszcze w tym tygodniu.

— Po jego zakończeniu przedłożymy ostateczną propozycję ukraińskiemu właścicielowi. Zgodnie ze Strategią Odpowiedzialnego Rozwoju chcemy rozwijać przemysł stoczniowy, ale na podstawie krajowych aktywów. Mamy gotowy, ciągle aktualizowany, alternatywny plan działań, jeśli nie uda się porozumieć z GSG — zapewnia rzecznik ARP. Inaczej sytuację ocenia strona ukraińska, która także pracuje nad strategią.

— ARP ma przedstawicieli w zarządach obu spółek, więc ma dostęp do dokumentów, także finansowych — twierdzi Ludmiła Buimister. Prezes GSG dodaje, że w spółkach będzie wykonane „wewnętrzne due diligence” i zostanie przygotowany plan rozwoju do 2025 r. Zostanie zaprezentowany w grudniu tego roku lub w styczniu 2018 r.

— Jesteśmy oczywiście gotowi omawiać pomysły na biznes i propozycje ARP, jeśli takie będą się pojawiały. Wyniki opracowania planu oraz due diligence dadzą odpowiedzi na pytania: jak, ile i za ile oraz na jakich rynkach będziemy zarabiać. Na razie możemy powiedzieć, że w wyniku restrukturyzacji oraz ekspansji na rynki wewnętrzne i zewnętrzne planujemy zwiększenie EBITDA grupy GSG do 2-3 mln EUR w 2018 r. i do 3-5 mln EUR w 2019 r. — zapowiada Ludmiła Buimister.

W 2016 r. EBITDA była na podobnym poziomie, wynosiła 14,7 mln zł, w 2017 r. grupa ma jednak bardzo mało zamówień. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Stoczniowa rozprawa przed rozstaniem