Dwa miesiące temu pisaliśmy o Stowarzyszeniu Inwestorów Indywidualnych (SII), które prowadzi interesy poprzez swoją spółkę zależną Proshare. Rzecznicy praw drobnych akcjonariuszy wchodzili nie tylko w biznes relacji inwestorskich, ale nawet public relations. Płatnikami miały być spółki z GPW.
— Czy to nie stanie w rozkroku? Czy SII nie będzie przypadkiem łagodniej traktować spółek, które podpiszą z nim umowy? — pytała wtedy część inwestorów.
Dziś, w świetle nowych dokumentów, do których dotarł "PB", widać, że Proshare nie ma hamulców przed tym, by zajmować się klasycznym public relations dla giełdowych spółek. Pod koniec zeszłego roku Proshare negocjował z Kulczyk Oil Ventures (KOV), szykującym się do debiutu na GPW. Co było przedmiotem poufnych rozmów? Umowa o realizację działań wspierających nie tylko relacje inwestorskie, ale także tzw. media relations. Te ostatnie to jedno z najczęściej wykorzystywanych działań PR. Umowa miała obowiązywać pół roku, także wtedy, gdy KOV byłby już notowany na GPW. Wynagrodzenie dla SII: 9 tysięcy złotych miesięcznie.
Prezes SII, Jarosław Dominiak, w działaniach Proshare nie widzi błędów.
Więcej na ten temat w piątkowym Pulsie Biznesu.