Strategia powinna być długofalowa

Marcin Olewnik
opublikowano: 16-04-2008, 00:00

Sto lat temu zaangażowanie przedsiębiorców w działalność filantropijną bądź społeczną uważane było za gest tyleż wielkoduszny, co rzadki. Dzisiaj firma, która chce funkcjonować w danej społeczności, a nie obok — bez specjalnych zachęt włącza się do przedsięwzięć prospołecznych bądź sama je inicjuje.

Odpowiedzialny biznes nie poprzestaje na zwykłym wspieraniu finansowym określonych przedsięwzięć. Ważniejsze od doraźnych działań jest określenie dziedziny, w którą warto się zaangażować na dłużej, czy wskazanie problemu, w którego rozwiązaniu można pomóc. Dlatego firmy, nie rezygnując z finansowego wspierania np. ośrodków terapeutycznych czy domów dziecka, w coraz większym stopniu angażują się we wspieranie programów edukacyjnych czy kulturalnych. Wsparcie to polega również na udostępnianiu doświadczenia firmy, wiedzy jej specjalistów i kontaktów.

Taki model zaangażowania w szeroko rozumianą działalność społeczną przynosi realne korzyści obu stronom. Takie inicjatywy, jak konkursy czy olimpiady, są dla wielu młodych ludzi szansą na zaprezentowanie swojej wiedzy i umiejętności, a tym samym na dobry start zawodowy. Dla przykładu, na laureatów trwającej właśnie Ogólnopolskiej Olimpiady Wiedzy o Internecie DialNet Masters czeka wizyta w legendarnej Dolinie Krzemowej w Kalifornii. Firmy współpracujące z uczelniami wyższymi otrzymują zaś możliwość pozyskiwania przyszłych pracowników. To również niepowtarzalna szansa, by młodzi, zdolni ludzie znajdowali ciekawą, dobrze płatną pracę w Polsce.

Marcin Olewnik

wiceprezes Telefonii Dialog

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Olewnik

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy