Strefy odżyją we wrześniu

opublikowano: 05-09-2018, 22:00

Od wczoraj inwestorzy znowu mogą się ubiegać o zwolnienia podatkowe. Nie wszystko jest jednak jasne

Ustawa o wsparciu nowych inwestycji, która gwarantuje zwolnienia podatkowe dla inwestycji na terenie całej Polski, weszła w życie 30 czerwca. Przedsiębiorcy nie mogli jednak otrzymywać decyzji o wsparciu, bo brakowało przepisów wykonawczych. To się zmieniło: we wtorek w dzienniku ustaw zostało opublikowane rozporządzenie w sprawie pomocy publicznej, które weszło w życie wczoraj. Znajdują się w nim kryteria jakościowe i ilościowe, które muszą spełnić inwestorzy.

Polska B wita

Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii chce zachęcić do inwestycji w mniej zindustrializowanych częściach kraju. Dlatego na terenach najsłabiej rozwiniętych, na których dopuszczalna pomoc publiczna sięga 50 proc., wystarczy zdobyć cztery z 10 punktów, a tam, gdzie jest to 35 proc. — pięć. W powiatach o najwyższej stopie bezrobocia, przekraczającej 250 proc. średniej krajowej lub w mieście średnim tracącym funkcje społeczno-gospodarcze, wymagane nakłady to 10 mln zł, podczas gdy w miastach, w których bezrobocie jest niższe niż 60 proc. średniej, jest to 100 mln zł. W regionach najbardziej rozwiniętych o maksymalnej dopuszczalnej pomocy publicznej na poziomie 10- 25 proc., ze zwolnień podatkowych można korzystać przez 10 lat, tam, gdzie jest to 35 proc., decyzje wydawane są na 12 lat, a w najsłabiej rozwiniętych regionach — na 15 lat.

— Główni wygrani to firmy mikro oraz centra usług. Kryteria dla mikroprzedsiębiorców są o 98 proc. niższe niż dla dużych firm (dla małych o 95 proc., a dla średnich o 80 proc.). Strefy były elitarne, a teraz może się okazać, że zatrudniający pięć osób biznes będzie chciał korzystać ze zwolnień podatkowych. Przepisy wspierają więcej niż dotychczas typów usług. O 95 proc. obniżone zostały kryteria nie tylko dla usług związanych z oprogramowaniem, rachunkowo-księgowych i badawczo-rozwojowych, które mogły już wcześniej korzystać z ulgi w strefach, ale także usług architektonicznych i inżynieryjnych czy związanych z zarządzaniem — komentuje Marek Sienkiewicz z Deloitte.

Wielka niewiadoma

Podkreśla, że przepisy nie precyzują, czy przedsiębiorca musi obiecać wzrost zatrudnienia.

— Dotychczasowa praktyka wydawania zezwoleń strefowych pod warunkiem, że firma zamrozi na kilka lat stan zatrudnienia z ostatnich 12 miesięcy, nie pasuje do obecnej sytuacji gospodarczej. Dzisiaj coraz częściej brakuje rąk do pracy, co wymusza automatyzację. Preferowane inwestycje w nowe technologie z założenia nie tworzą dodatkowych miejsc pracy. Utrzymanie istniejącego zatrudnienia mogłoby być problemem dla dużych zakładów — uważa Marek Sienkiewicz.

Wątpliwości jest więcej: rozporządzenie przewiduje, że najniższą kwotę inwestycji trzeba zadeklarować m.in. w 122 średnich miastach, którym grozi wykluczenie, a także w sąsiadujących z nimi gminach, co pozwalałoby m.in. na obniżenie pułapu w Katowicach sąsiadujących z Sosnowcem. Jeszcze nie wiadomo, jak ta kwestia zostanie rozwiązana (czytaj w wywiadzie obok).

Inwestorzy w natarciu

Mimo to, pierwsi chętni do Polskiej Strefy Inwestycji już się zgłaszają.

— Jeszcze w tym tygodniu w imieniu naszych klientów złożymy pierwsze wnioski o wydanie decyzji o wsparciu — mówi Marek Sienkiewicz z Deloitte.

Większości firm procedury zajmą jednak trochę dłużej.

— Kilkanaście podmiotów czekało na wejście w życie przepisów, monitorowało proces legislacyjny. Chwilę zajmie, zanim firmy zapoznają się z przepisami wykonawczymi i z powrotem ruszy nabór inwestorów. Mamy na tapecie trzy ciekawe projekty — mówi Michał Szukała, wiceprezes Wałbrzyskiej SSE „Invest-Park”.

— Przedsiębiorcy jeszcze nie złożyli wniosków, ale rozmawiamy z pięcioma planującymi inwestycje na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie — mówi Krzysztof Ślęzak, szef mieleckiej strefy. © Ⓟ

TRZY PYTANIA DO... JADWIGI EMILEWICZ, MINISTER PRZEDSIĘBIORCZOŚCI I TECHNOLOGII

Musimy działać roztropnie

1. Wczoraj weszły w życie rozporządzenia do ustawy o wspieraniu inwestycji. Było lekkie opóźnienie.

Pracowaliśmy długo, ale ustawa zmienia znacząco kryteria udzielania pomocy publicznej, więc dyskusja musiała potrwać. Sprawdziliśmy, jak wyglądają tego typu przywileje w Czechach, Słowacji i krajach nadbałtyckich, pytaliśmy inwestorów, co byłoby dla nich największą wartością, staraliśmy się zawrzeć diagnozy ze Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. Przedsiębiorcy, m.in. z Delphi, Valeo, Szynaki, branż od elektroniki po automotive, chcą się rozwijać, ale zaznaczają, że nie zawsze wiąże się to z tworzeniem miejsc pracy, zwłaszcza dziś, gdy postępuje automatyzacja. Dlatego zwiększenie zatrudnienia nie jest obowiązkowym wymogiem do uzyskania decyzji o wsparciu.

2. Można ją jednak otrzymać na utworzenie nowych miejsc pracy, choć wcześniej ministerstwo w ogóle chciało zrezygnować z tego kryterium.

Musimy pamiętać, że w Polsce są miasta takie, jak Kraków, Warszawa czy Wrocław, w których bezrobocie sięga 2,5 proc. i nie pracuje tam tylko ten, kto nie chce, a nie ten, kto nie może znaleźć pracy. Jest też jednak wiele miejscowości, m.in. w Polsce Wschodniej, gdzie bezrobocie jest bliskie 20 proc. Roztropna polityka polega na tym, żeby zachęcić inwestorów do przyjścia do takich miejsc odpowiednio „zestrajając” instrumenty wsparcia. Warunkiem skorzystania ze zwolnienia podatkowego z tytułu zatrudnienia określonej liczby pracowników jest utrzymanie każdego miejsca pracy stworzonego przy realizacji nowej inwestycji przez pięć lat w przypadku dużych przedsiębiorców oraz trzech lat w przypadku sektora MŚP.

3. Terenomz dużym bezrobociem ma pomóc m.in. obniżenie do 10 mln zł wymaganej kwoty inwestycji w 122 miastach średnich tracących funkcje społeczno-gospodarcze, których lista jest załącznikiem do rozporządzenia, oraz sąsiadujących z nimi gminach. Ale co z Katowicami, które sąsiadują ze znajdującym się na liście Sosnowcem, albo z Gliwicami, które graniczą z Bytomiem? Też będą obniżone kryteria?

Przygotujemy jednoznaczne wyjaśnienie, potrzebujemy na to trochę czasu.

Rozmawiała: Małgorzata Grzegorczyk

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Podatki / Strefy odżyją we wrześniu