Sezon walnych
zgromadzeń akcjonariuszy
zebrał pierwsze żniwo w specjalnych strefach ekonomicznych.
W poniedziałek podczas obrad walnego zgromadzenia odwołany został Grzegorz Mackiewicz, prezes Suwalskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, którego kadencja kończy się za rok.
— Wszyscy byli zaskoczeni. Nie było takiego punktu w programie walnego. Dostałem list gratulacyjny od wicepremiera Pawlaka. I nagle przedstawicielka Ministerstwa Gospodarki wyciągnęła oświadczenie, w którym zostałem odwołany — relacjonuje Grzegorz Mackiewicz.
Nowym szefem strefy został dr inż. Bernard Maciulewski, wykładowca Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Suwałkach.
Za czasów Grzegorza Mackiewicza do Suwalskiej SSE zawitał pierwszy duży inwestor: firma Rockwool, która w Małkini zainwestowała 250 mln zł. Teraz w Białymstoku sześć hal produkcyjnych za 300 mln EUR chce budować IKEA.
Z fotelem prezesa pożegnał się także szef Legnickiej SSE — Krzysztof Pawłowski. Podobno został ukarany za Lenovo. Chiński koncern zrezygnował z inwestycji w Legnickim Polu. W fabryce komputerów miało pracować ponad 1 tys. osób. Gdy firma poinformowała o decyzji, prezes wziął urlop.
Wczoraj odbyły się walne w strefach pomorskiej i katowickiej. Zmian nie było, ale w najbliższych dniach odbędą się kolejne walne. W niektórych strefach, np. starachowickiej, wybór zarządu jest wpisany w porządek obrad w związku z zakończeniem trwającej kadencji. Podobnie w krakowskiej.
— Przewidujemy, że będzie odwołanie i powołanie obecnego prezesa. Jednocześnie liczymy, że zarząd zostanie uzupełniony o wiceprezesa — mówi Krystyna Sadowska z Krakowskiego Parku Technologicznego.
W innych strefach, np. kostrzyńsko-słubickiej czy kamiennogórskiej, takiego punktu nie ma. W słupskiej strefie walne odbyło się ponad miesiąc temu. Żadnych zmian w zarządzie nie było. Strefy tarnobrzeska i mielecka to oddziały Agencji Rozwoju Przemysłu i tu nie należy spodziewać się roszad.