Stroer out of home media przejmie Grupę Outdoor

Radosław Omachel
10-09-2002, 00:00

Stroer out of home media — niemiecka spółka reklamy zewnętrznej — zamierza kupić Grupę Outdoor, jednego z największych konkurentów. Dzięki tej transakcji Stroer zrówna się pod względem potencjału z największą spółką branży — przejmowanym przez Agorę AMS.

Negocjacje austriackiej spółki Outdoor Ankündigund Gesellschaft (OAG), dotychczasowego właściciela firm tworzących Grupę Outdoor, z inwestorami trwały kilka miesięcy. Wśród kandydatów wymieniano m.in. Agorę, Clear Channel Communications, grupę Stroer i kilka funduszy inwestycyjnych. Najbliższy wygrania batalii jest Stroer. Przejęcie Grupy Outdoor wzmocniłoby pozycję firmy w kilku kluczowych miastach.

— Zdominujemy rynek w ośmiu największych miastach — zapowiada Janusz Malinowski, prezesa Stroera.

Chodzi przede wszystkim o billboardy — Grupa Outdoor swego czasu inwestowała głównie w te nośniki. Tam, gdzie nośniki obydwu firm będą się pokrywały, część z nich zostanie zamieniona na większe — formatu 6x3.

Kilka tygodni temu Stroer opublikował komunikat, w którym poinformował, że rezygnuje z przejęcia wystawionych na sprzedaż spółek i zamierza rozwijać własne sieci. Padła nawet suma, jaką spółka zamierzała na ten cel przeznaczyć — 18 mln zł. Była to jednak tylko zagrywka taktyczna — chodziło o wyciszenie spekulacji towarzyszących negocjacjom. Janusz Malinowski zaznacza, że zapowiedziana w komunikacie inwestycja będzie kontynuowana.

Ile niemiecka grupa zapłaci za nowy nabytek — nie wiadomo. Kilka tygodni temu w wywiadzie dla agencji ISB Janusz Malinowski podał, że do końca roku jego spółka przeznaczy na akwizycje od 20 do 40 mln zł. Planowana transakcja poważnie naruszy dotychczasowy układ sił na rynku reklamy zewnętrznej. Poznański AMS, dotychczasowy lider branży, będzie musiał konkurować z firmą o porównywalnym potencjale, zwłaszcza w segmencie billboardów.

Przejęcie Grupy Outdoor nie poprawi jednak wyników finansowych Stroera. Przynajmniej na razie, bo w obecnych warunkach rynkowych billboardy są deficytowe. Należy jednak pamiętać, że oprócz nośników Stroer zamierza przejąć kontrakty, a wraz z nimi nowych klientów oraz cenne lokalizacje. Powinno to zaowocować przy rozwijaniu perspektywicznej — jak wynika z zapowiedzi spółki — sieci nośników wielkoformatowych.

Konsolidacja obydwu firm ma przebiegać sprawnie. Część spraw została już uzgodniona — niektórzy członkowie zarządu Grupy Outdoor zostaną zatrudnieni w Stroerze na czasowych kontraktach. Stroer przejmie też innych pracowników Outdoora.

Niewiadomą pozostaje standard badań widowni, jaki zostanie przyjęty przez rynek. Dla Stroera badania prowadzi niemiecka firma Oscar, według opracowanej przez nią metodologii. Grupa Outdoor, wraz z AMS, Europlakatem i Clear Channel Polska, była udziałowcem spółki Polskie Badania Reklamy Zewnętrznej, która przygotowywała własne badania. Janusz Malinowski nie ukrywa, że jego spółka rozważa odsprzedanie systemu Oscara innym firmom. Problem w tym, że „inne firmy” zainwestowały w swój projekt ponad 5 mln zł. Stroer wydał na swoje badania łącznie 3 mln zł.

Transakcja między Stroerem a OAG powinna, zdaniem analityków, przyspieszyć przejęcie AMS przez Agorę. Wydawca „Gazety Wyborczej” poinformował w ubiegłym tygodniu, że z winy drugiej strony będzie dążył do renegocjowania warunków umowy o zakupie akcji lub wręcz wycofa się z inwestycji.

Tymczasem na sprzedaż jest wystawiona jeszcze jedna znacząca spółka outdoorowa — Europlakat Polska. Wśród poważnych kandydatów do przejęcia jest znów niemiecki Stroer.

Okiem eksperta

Dwa plus jeden

Jeżeli transakcje między Stroerem a Grupą Outdoor oraz Agorą a AMS dojdą do skutku, na rynku powstanie układ 2+1. Trzecim po Agorze i Stroerze dużym graczem będzie Clear Channel Poland.

Na rynku jest jeszcze Europlakat Polska, ale nie jest tajemnicą, że firma ta została już wystawiona na sprzedaż. Według niektórych analityków, może nawet dojść do podziału sieci Europlakatu między dwóch inwestorów.

Dla rynku reklamy zewnętrznej konsolidacja jest z pewnością korzystnym zjawiskiem. Mogą natomiast stracić klienci, bo utworzenie dwóch, trzech silnych grup może skutkować kilkunastoprocentowym wzrostem cen. Na szczęście możemy temu skutecznie przeciwdziałać.

Mimo spadku cen w ostatnim czasie sytuacja reklamy zewnętrznej jest dobra. Dzięki niższym cennikom na tablicach zaczęli reklamować się producenci żywności. Wcześniej nie było ich na to stać.

Piotr Piętka

zastępca dyrektora do spraw mediów w domu mediowym Starcom

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Radosław Omachel

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Stroer out of home media przejmie Grupę Outdoor