Zarząd Browarów Strzelec nie wyklucza przesunięcia terminów zapisów na 10-15 milionów akcji serii F. Wcześniej spółka planowała, że zapisy na nowe akcje mają rozpocząć się 14 listopada i trwać do 15 listopada.
— Dla dobra dotychczasowych akcjonariuszy, a także samej spółki, nie mogę wykluczyć pewnego przesunięcia terminu rozpoczęcia subskrypcji i przyjmowania zapisów na akcje nowej emisji — mówi Adam Brodowski, prezes Strzelca.
W ubiegłym tygodniu firma podała, że w procesie budowania księgi popytu złożone zostały deklaracje do objęcia 24 milionów akcji. Cena emisyjna jednej akcji została ustalona na 2,75 zł.
Prezes uważa, że w obecnej sytuacji rynkowej uzyskanie tak dużego zainteresowania ze strony inwestorów, zwłaszcza instytucjonalnych, świadczy o dobrym postrzeganiu spółki.
Zarząd Strzelca zamierza jeszcze przed rozpoczęciem zapisów przeprowadzić serię negocjacji z dotychczasowymi i przyszłymi akcjonariuszami, aby „poznać intencje tych, którzy wstępnie deklarują objęcie akcji”.
Prezes Brodowski równocześnie zaznaczył, że emisja nie jest zagrożona, a ważne jest to, iż ma z kim rozmawiać o przyszłości spółki.