Sucha Beskidzka idzie na pierwszy ogień

Grzegorz Zięba
29-11-2004, 00:00

Komunikacyjna firma z Suchej Beskidzkiej zostanie przejęta przez pracowników. Kolejne czekają w kolejce do przekształceń.

Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) zgodziło się na oddanie w płatne użytkowanie Przedsiębiorstwa Państwowej Komunikacji Samochodowej (PPKS) w Suchej Beskidzkiej spółce Beskidus. Jej właścicielami są pracownicy oraz Krzysztof Szklarski, prezes PPKS, i Józef Stuliga, prywatny inwestor. Przed podpisaniem ostatecznej umowy strony nie chcą ujawnić szczegółów. Wiadomo tylko, że po zakończonym okresie użytkowania inwestor będzie mógł odkupić majątek PPKS.

— Podpisanie umowy ma nastąpić 1 stycznia 2005 r. — mówi Agnieszka Kazalska z Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego.

Wyceniony na niecałe 4 mln zł majątek PPKS w Suchej stanowią nieruchomości (zajezdnia i dworzec), 55 autobusów i siedem ciężarówek. Firma zatrudnia 193 osoby.

W kolejce do sprzedaży stoją następne małopolskie PPKS. Zakopiański ma kupić spółka MK Projekt z Krakowa. Czeka na zgodę MSP. W odpłatne użytkowanie PPKS w Myślenicach chce przejąć spółka pracownicza z lokalnym samorządem. Z kolei PPKS w Gorlicach miałby zostać wniesiony do spółki francuskiego Connexu (ma pięć PPKS) ze skarbem państwa. Do 10 grudnia przyjmowane są oferty inwestorów na zakup PPKS w Limanowej.

— Zgłosiły się już dwie firmy — mówi Agnieszka Kazalska.

Rozpoczęła się też komercjalizacja PPKS w Nowym Sączu, a w przyszłym roku zacznie się prywatyzacja PPKS w Nowym Targu. Urząd Wojewódzki na razie nie chce podać wyceny ich majątku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Zięba

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Sucha Beskidzka idzie na pierwszy ogień