Właściciele i menedżerowie coraz częściej wybierają modele bardzo luksusowe lub sportowe. W ubiegłym roku polskie firmy zarejestrowały o 17 proc. więcej aut marki Porsche niż w 2012 r. – wynika z danych wywiadowni gospodarczej InfoCredit.






Jednak dynamiczny wzrost nie dotyczy tylko tej marki. Dotyczy praktycznie całego segmentu aut luksusowych. Sprzedaż Ferrari dla firm wzrosła aż o 47 proc., podobnie było z Bentleyami. Liczba rejestracji Maserati wzrosła z 9 do 25 sztuk (+177,8 proc.), a aut marki Aston Martin z 6 do 11 (+83,3 proc.).
Wzięciem, choć mniejszym, cieszyło się także Lamborghini – wzrost rejestracji z 1 do 7, ale tu powodzeniem cieszą się głównie używane auta, liczące sobie więcej niż rok. Tak czy owak mówimy o autach, których ceny zaczynają się od 400 tys. zł. Górna granica? No cóż… nie istnieje.
Najpopularniejszą marką luksusową wśród polskich firm jest Porsche – wynika z danych InfoCredit. Zarejestrowały one aż 557 takich aut wobec 476 w 2013 r. Sprzedaż nowych modeli dla firm wzrosła w 2013 r. z 431 do 474 (+10 proc.). Ale to nie klasyczna 911-ka, która znalazła 75 nabywców (wzrost o 8,7 proc.), cieszy się największym powodzeniem wśród menedżerów… Polscy menedżerowie najwyższego szczebla i właściciele firm cenią sobie wygodę. I przejażdżki z rodziną. Dlatego wśród luksusowych aut najchętniej wybierają Porsche Cayenne. W ubiegłym roku polskie firmy zarejestrowały 298 takich aut wobec 246 w 2012 r. (wzrost o 21,1 proc.).
Największym powodzeniem wśród Ferrari cieszą się modele California i F12. Polskie firmy w ubiegłym roku kupiły ich po 6. Sprzedaż Ferrari California była dwa razy większa niż przed rokiem. F12 to nowość.
Najchętniej kupowanym modelem Maserati przez polskie firmy jest Quattroporte. W ubiegłym roku zarejestrowały ich 12 wobec dwóch modeli w 2012 r. W ofercie Aston Martina największym wzięciem cieszy się model Vanquish. Polskie firmy w ubiegłym roku zarejestrowały ich 4 (wszystkich Aston Martinów 11).
