Świąteczny dar

Mariusz Mucha
opublikowano: 2006-12-21 00:00

Gwiazdka za pasem, a jakiż lepszy prezent gwiazdkowy niż ta statuetka wymarzyć sobie może prezes małego czy średniego przedsiębiorstwa?

Lubelska gala rankingu Gazel Biznesu wczoraj odbyła się w salach Teatru Muzycznego. Naprawdę ciekawie było już na długo przed oficjalną i najbardziej wyczekiwaną częścią programu w Teatrze Muzycznym w Lublinie. A to za sprawą panelu dyskusyjnego „Recepta na sukces”, moderowanego przez znanego z ekranów telewizyjnych Marcina Zimocha.

Jakie ryzyka czyhają na Gazele Biznesu i jak się przed nimi zabezpieczyć? — w tej sprawie radzili lubelskim przedsiębiorcom przedstawiciele PZU.

Natomiast Coface Poland, partner „PB” w organizacji rankingu, przedstawił dobre praktyki w zarządzaniu należnościami. PKO BP radził zebranym, jak ograniczyć ryzyko realizacji projektów unijnych. Sądząc z dyskusji, jakie toczyły się w czasie wykładów i przerw kawowych, tematy te bardzo zainteresowały lubelskie Gazele.

— Warto było przyjść i posłuchać — przyznawali przedsiębiorcy.

Gwoździem programu była jednak prezentacja najbardziej dynamicznych firm Lubelszczyzny. Andrzej Nierychło, wydawca „Pulsu Biznesu”, przypomniał, że to już siódma odsłona rankingu, który pomaga zabłysnąć na ogólnopolskim forum firmom do tej pory szerzej nieznanym.

— Kreujemy liderów. Gazele — tak jak zwierzę o tej nazwie — są dynamiczne. Charakteryzują się wzrostem obrotów, zysków i rzetelnością kupiecką. Kolejność na liście to rzecz wtórna. Wszystkie Gazele są równe. My wszystkich kochamy po równo. Jak matka swoje dzieci — z humorem pokreślił Andrzej Nierychło.

Dla Jana Kidaja, prezesa lubelskiego Aliplastu, kolejność ma jednak znaczenie. W końcu zarządza najszybszą z lubelskich Gazel. Jego recepta na sukces to wytrwałość, konsekwencja w działaniu i brak kompleksów w stosunku do większych od siebie. Gazelą Biznesu Aliplast został po czterech latach obecności na rynku.

— Jako czytelnik „Pulsu Biznesu” kibicowałem Gazelom. Gdy dowiedziałem się o tym, że zajęliśmy pierwsze miejsce, nie uwierzyłem. Wprawdzie w biznesie od medali ważniejsza jest skuteczność, ale przyjemnie, jak ktoś to docenia — mówił skromnie prezes Kidaj.

Wysoką pozycją na liście zaskoczony był również Tadeusz Brzozowski, prezes Lubelskiego Przedsiębiorstwa Budowy Pieców Przemysłowych, trzeciego przedsiębiorstwa w rankingu.

— To bardzo miłe. Za rok postaramy się o równie wysokie miejsce — zapowiedział odbierając statuetkę.

Gazelom winszowali przedstawiciele lubelskiego magistratu, urzędu marszałkowskiego oraz wojewoda lubelski Wojciech Żukowski. Dalsze rozmowy zeszły do teatralnego foyer, gdzie „Puls Biznesu” podjął lubelskich przedsiębiorców wytwornym bankietem.

— Łosoś pieczony w całości z musem cytrynowym, pieczona kaczka faszerowana na karmelizowanych jabłkach z musem różanym, rolada z pangi owinięta cukinią... — Leszek Molski, właściciel firmy Amigo Catering, miał się czym pochwalić.

Cóż tu ukrywać... Ja też tam byłem...

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce