Rynek systemów pudełkowych dla małych firm jest bardzo rozproszony. Klienci mogą więc przebierać w ofertach.
Pięciu głównych dostawców: Insert, Comarch, Matrix.pl, Wa-Pro oraz Great Plains Polska podzieliło między siebie około 30 proc. tego segmentu. Pozostałe kilkadziesiąt procent udziałów posiadają mniejsi krajowi producenci.
— Wiele firm sektora MSP wciąż pracuje na systemach małych dostawców. To rynek, o który rozgrywa się najostrzejsza walka. Część mniejszych producentów może zdecydować się na połączenie z którymś z silniejszych graczy — uważa Tomasz Sokołowski, dyrektor ds. marketingu i sprzedaży w Insercie.
Po wejściu Polski do UE wiele przepisów prawnych uległo zmianie. Zmusiło to producentów oprogramowania do przystosowania produktów do nowych wymogów.
— Ilość zmian prawnych po przystąpieniu Polski do UE przekroczyła przewidywania. Wielu mniejszych dostawców nie było w stanie wprowadzić ulepszeń do swoich produktów na czas — mówi Tomasz Jachyra, dyrektor sprzedaży Comarchu.
Oferty największych dostawców
Największe przychody w 2004 r., według szacunkowych danych biura badań DiS, zanotowała firma Comarch, która małym firmom oferuje pakiet CDN Optima. Produkt składa się z dwunastu modułów wspomagających firmę w zakresie finansowo-księgowym, kadrowo-płacowym, zarządzania oraz kontroli wszystkich transakcji handlowych. Klient może sam wybrać, które moduły odpowiadają jego indywidualnym potrzebom, a następnie wdrożyć je w swojej firmie.
— Największa zaletą tego pakietu jest pełna integracja systemu. Wszyscy pracownicy firmy korzystający z programu dzialają na jednej, wspólnej bazie danych — informuje Paweł Jachyra.
Mocną pozycję w tym sektorze rynku ma firma Wa-Pro. Jej produktem dla małych firm jest pakiet Start, składający się z trzech aplikacji: księgowej, fakturowej oraz magazynowo-sprzedażowej. Wszystkie moduły zostały maksymalnie uproszczone do najbardziej podstawowych i najcześciej wykorzystywanych funkcji. Pakiet Biznes rownież adresowany jest do małych firm, ale w porówaniu z poprzednikiem poszerzony został o dwa moduły: środki trwałe oraz kadry i płace
— Nasze produkty charakteryzują się prostotą obsługi i wysoką ergonomią działania. Tego oczekują od nas małe firmy — wyjaśnia Wojciech Frysztak, prezes Wa-Pro.
System Insert GT to trzecia generacja produktów oferowanych przez wrocławski Insert. Składa się z programu obsługi sprzedaży Subiekt oraz programu do obsługi księgi przychodów i rozchodów Rachmistrz. W październiku 2004 r. do pakietu GT dołączył program księgowy Rewizor. Przygotowywana jest nowa wersja Gratyfikanta GT — programu dla działu kadr i płac.
— Klient wybiera zazwyczaj rozwiązania popularne, sprawdzone przez innych użytkowników i oferowane w przystępnej cenie. Nasze systemy spełniają te kryteria — mówi Tomasz Sokołowski.
Great Plains Polska oferuje małym firmom pakiet Microsoft Business Solutions. System składa się z kilkunastu modułów pogrupowanych w dwóch pakietach: finansowo-księgowym oraz dystrybucyjnym. Dodatkowo klient może dokupić wybrane przez siebie dodatkowe moduły, np. narzędzie ułatwiające analizę danych.
— Ostatnio wprowadzone przez nas narzędzie umożliwia użytkownikowi śledzenie przepływu gotówki w firmie. Inną aplikacją jest windykacja należności — jeden z nielicznych w Polsce systemów pomagający ściągać długi — mówi Sebastian Zadrożny, dyrektor sprzedaży w Great Plains.
Matrix.pl w swojej ofercie dla małych firm ma pakiety Symfonia Premium i Symfonia Start. W skład pierwszego z nich wchodzi dziewięć programów: od wspomagających zarządzanie płacami i danymi kadrowymi oraz gospodarkę magazynową po moduły ułatwiajace tworzenie analiz i raportów finansowo-ekonomicznych w przedsiębiorstwie. Pakiet Symfonia Start przeznaczony jest dla bardzo małych firm. Składa się tylko z trzech narzędzi: handlu, faktury i kasy oraz małej księgowości.
Systemy pod DOS dalej rozwijane
Wszyscy więksi dostawcy oprogramowania dla małych firm, z wyjątkiem Matrix.pl, nie zaprzestają rozwoju swoich produktów przeznaczonych do pracy w środowisku DOS. Great Plains Polska wciąż ulepsza pakiet SM-BOSS
— Nie rezygnujemy z rozwijania tego pakietu. Nie ma sensu wycofywać się z produktu, który wciąż dobrze się sprzedaje. Są klienci, których nie stać na wymianę sprzętu i przeniesienie oprogramowania.
Firma Wa-Pro również nie zrezygnowała z modyfikacji swoich produktów dla środowska DOS, przystosowując je do standardów UE.
— W naszej ofercie prawie wszystkie programy są dostępne zarówno na system Windows jak i DOS. Sprzedaż programów pod DOS maleje, ale wciąż mamy grupę klientów nimi zainteresowanych — mówi Wojciech Frysztak.



