Powiadomienie o włamaniu SMS-em, zarządzanie systemem alarmowym przez internet i brak stałej opłaty miesięcznej to zalety systemu Qitio.
Qitio jest bezprzewodowym niskokosztowym systemem alarmowym do domów i mieszkań. Użytkownik instaluje w swoim lokalu centralne urządzenie alarmowe i czujniki ruchu, a komunikuje się z systemem tylko za pomocą telefonu komórkowego lub internetu. Wysłany SMS dociera do nadawcy przez firmowy serwer.
— Nasze serwery znajdują się w Niemczech, w wyspecjalizowanym data center — mówi Daniel Kossmann, dyrektor zarządzający Qitio w Polsce.
To klient ustala, do kogo ma być wysłany alarmowy SMS w przypadku włamania. Może wyznaczyć siebie, kogoś z rodziny, sąsiada do albo wszystkich naraz. System może też zaalarmować agencję ochrony. Wówczas klient płaci tylko za interwencję, bez konieczności kupowania abonamentu w agencji.
— Interwencja to taka sama usługa jak inne. Udało się nam przekonać dużą firmę ochroniarską — Skorpion— do działania na zasadzie "zapłata za usługę". To korzystne dla Skorpiona, bo dzięki temu agencja może lepiej zarządzać swoimi zespołami interwencyjnymi. Klient z kolei jest nagradzany za to, że nie wywołuje fałszywych alarmów i płaci tylko wtedy, gdy w jego lokum rzeczywiście znalazł się intruz — opowiada Daniel Kossmann.
Pakiet "Trzy interwencje" kosztuje 249 złotych. Ta usługa jest dostępna niemalże w całym kraju.
Wojciech Chmielarz
