„Sytuacja jest niewesoła”

DI
opublikowano: 09-02-2009, 11:06

Rynek jest trudny i nie spodziewamy się szybkiej zmiany – tak ocenia sytuację deweloperów Jarosław Szanajca, prezes giełdowego Dom Development.

Trudno znaleźć optymistów wśród prezesów spółek deweloperskich. W piątek mocnych słów użył Wojciech Ciurzyński, szef Polnordu, który stwierdził, że „w deweloperze mamy krach”. Z kolei Jarosław Szanajca, prezes Dom Development, powiedział dzisiaj, że „sytuacja jest niewesoła”

- Rynek jest równie trudny jak pod koniec 2008 r. Nie spodziewamy się szybkiej zmiany. IV kwartał był najgorszym z okresów 2008 r. – powiedział w TVN CNBC Jarosław Szanajca.

Prezes nie chciał powiedzieć, ile mieszkań spółka sprzedała w IV kwartale.

- Te dane podamy wraz z wynikami kwartalnymi – mówi prezes.

Jego zdaniem, dla Dom Development najważniejsze jest w tej chwili utrzymanie płynności.

- Przyjęliśmy plan ograniczania wydatków. Ograniczamy inwestycje i koszty – tłumaczy.

Na pytanie, czy spółka podzieli się z akcjonariuszami zyskami, odpowiada, że nie ma jeszcze w tej sprawie rekomendacji zarządu i sprawa pozostaje otwarta.

Prezes nie chce też jasno odpowiedzieć, czy spółka dalej będzie obniżać ceny mieszkań.


- Od początku 2008 r. naszych mieszkań spadły o 10-12 proc. – informuje. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane