Sytuacja na rynkach 28 kwietnia

Marek Rogalski – główny analityk walutowy DM BOŚ
opublikowano: 28-04-2021, 12:35

Dolar kontynuuje widoczne wczoraj odbicie na szerokim rynku, co próbuje się wiązać z "niepewnością" dotyczącą dzisiejszego przekazu z Fed (komunikat o godz. 20:00, a konferencja prasowa Powella od godz. 20:30).

Uwagę zwracają jednak wyraźnie rosnące rentowności amerykańskich obligacji (dla 10-letnich do 1,64 proc. z okolic 1,57 proc. wczoraj rano), co tłumaczy się gorszym przebiegiem wieczornej aukcji 7-letnich papierów. Pytanie jednak, czy dzisiejszy przekaz z Fed nie doprowadzi do dalszego przyspieszenia tego ruchu, o ile oczywiście nie pojawi się większy popyt na dług ze strony Treasury (jak to bywało w ostatnich tygodniach). Indeksy na Wall Street pozostają stabilne przy ostatnich szczytach, a wyniki technologicznych gigantów (Google'a i Microsoftu) wypadły nieźle. Pytanie jednak, czy nie zacznie zaznaczać się presja ze strony rosnących rentowności. W nocy ze środy na czwartek (godz. 3:00) zaplanowano też wystąpienie prezydenta Bidena, który ma oficjalnie skierować do Kongresu prośbę o legislację ustaw dotyczących wydatków infrastrukturalnych w kwocie minimum 1,8 bln USD, a także kwestii podwyżki minimalnej stawki płacy godzinowej do 15 USD, co było wcześniej przedmiotem obietnic ze strony Demokratów. Tyle, że teraz to wszystko może zacząć bardziej uwypuklać obawy związane z nadmiernym deficytem USA i zachowaniem się rynku długu.

Dzisiaj najgorzej radzi sobie dolar australijski i nie tylko ze względu na umiarkowany risk-off na rynkach, jak miało to miejsce wczoraj. Mocnym rozczarowaniem okazały się wyjątkowo słabe dane nt. inflacji CPI w Australii za I kwartał, które konserwują dotychczasową ultra-luźną politykę RBA.

W temacie pandemii mamy nieco lepszą narrację - dynamika zakażeń w Indiach wyraźnie hamuje, a w Europie coraz głośniej mówi się o planach odmrażania gospodarek przed wakacjami. Nadal pewną zagadką jest zachowanie się mutacji B.1.617 w relacji z dostępnymi szczepionkami, ale rynek pozytywnie przyjął wczorajsze doniesienia Pfizera o pracach nad lekiem na COVID, który ma hamować jego pierwsze objawy i trafić do sprzedaży być może jeszcze w końcu tego roku.

EURUSD - coraz trudniej będzie bronić rejonu 1,2060?

Wspomniane wsparcie w okolicach 1,2060 na razie dobrze spełnia swoją rolę, ale i też podobnie można powiedzieć o oporze przy 1,21, gdzie rynek nie ma już siły podejść. Rejon 1,21 to zresztą przywoływany od kilku dni kluczowy technicznie rejon, którego wyraźne połamanie może nie być łatwe, czyli trudno mówić o nim w pierwszym podejściu. Tym samym może się okazać, że wkraczamy już w korektę całego ruchu z kwietnia, tj. wzrostu z okolic 1,17. Pierwsze mocne wsparcie będące jednocześnie linią krótkoterminowego trendu wzrostowego to okolice 1,1975, a tak naprawdę strefa 1,1990-1,2000, bo wspomniana krzywa jest wyraźnie nachylona w górę.

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Wykres dzienny EURUSD

Dzisiaj klucz dla rynków to wieczorny Fed (konkretnie konferencja Powella po godz. 20:30), a także wystąpienie prezydenta Joe Bidena w nocy (o godz. 3:00). To wszystko spina potencjalne zachowanie się rentowności (ich wzrost już generuje pro-dolarowy sygnał), oraz indeksów giełdowych na Wall Street.

OKIEM ANALITYKA - skok rentowności

Z dwóch kluczowych warunków decydujących o kondycji dolara, pierwszy zaczyna być już realizowany. Mowa o wyraźnym wzroście rentowności amerykańskich obligacji, który może okazać się początkiem nowego trendu. W kwietniu mieliśmy zagadkowe działania Treasury, które sztucznie wpłynęło na rynek, ale okazuje się, że nie na długo. Zaczynamy wracać do normalności, a ta może być dyktowana oceną zapatrywań Fed na przyszłość (kiedy zacznie się dyskusja o taperingu, czyli ograniczaniu QE?), oraz kwestią sfinansowania ogromnych wydatków infrastrukturalnych Bidena. Timing dla decydentów w Fed robi się trudny i mało korzystny... o czym mowa? Najbliższe miesiące przyniosą większą podaż papierów na rynku pierwotnym (a wczoraj ponownie okazało się, że przetargi mogą budzić nerwowość), która sama w sobie będzie już skutkować podbiciem rentowności. Tymczasem wtedy też Fed powinien zacząć sygnalizować jakąś dyskusję nt. wspomnianego taperingu, która dodatkowo może podbić ten trend. Chyba, że połączy to z jednoczesnym zasygnalizowaniem czegoś na kształt kontroli krzywej rentowności przejmując pałeczkę od aktywnego w kwietniu Treasury. Czy rynek dostanie pretekst do tego typu rozważań już dzisiaj? Trudno to ocenić. Ale inwestorzy na dolarze nie będą siedzieć bezczynnie.... marcowa zwyżka nie była przypadkiem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane