Szansa w robotyzacji

Paulina Kostro
opublikowano: 08-01-2018, 22:00

Antidotum na problem z brakiem pracowników może być automatyzacja. Jej popularność zależy nie tylko od czynników ekonomicznych, ale też społecznych.

Już w ubiegłym roku eksperci z DNB i Deloitte’a w raporcie „Kierunki 2017. Polska w pułapce średniego dochodu” zwracali uwagę na pogłębiający się deficyt siły roboczej. Z badań, które przeprowadzono wśród polskich przedsiębiorców, wynikało bowiem, że barierą rozwoju firm staje się nie brak kapitału, ale niedobór odpowiednio wykwalifikowanych pracowników.

— Jednym z rozwiązań tego narastającego problemu może być automatyzacja procesów i produkcji. Z punktu widzenia polskiej gospodarki większa robotyzacja oznacza bowiem większą efektywność gospodarczą. Na ostateczne tempo wdrażania mechanizacji wpłynie jednak popyt, korzyści związane z wydajnością, zmiany regulacyjne, ale również społeczna akceptacja dla tego typu rozwiązań — uważa Marcin Prusak, członek zarządu ds. bankowości korporacyjnej w DNB Bank Polska.

Niestety, pod względem automatyzacji produkcji Polska nie tylko odstaje od najbardziej rozwiniętych gospodarek na świecie, ale także od swoich sąsiadów. Liczba robotów na tysiąc pracowników w naszym kraju wynosi zaledwie 1,05, podczas gdy w Czechach jest to 3,75, a na Słowacji 3,52 — wynika z badań Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju. Dla porównania w Niemczech wskaźnik ten wynosi 14,45, w Japonii 27,99, a w Korei Południowej 25,65.

Oprócz tego, że w mechanizację inwestują przede wszystkim największe globalne przedsiębiorstwa, problemem jest również niewielki stopień innowacyjności polskiej gospodarki, co przekłada się na trudności we wdrażaniu nowych, bardziej zaawansowanych rozwiązań. Należy jednak przyznać, że pod tym względem w ostatnich latach dużo się zmieniło. Udział nakładów wewnętrznych na badania i prace rozwojowe w PKB osiągnął w 2015 r. 1 proc. wobec 0,94 proc. w 2014 r. i 0,77 proc. w 2011 r. W 2016 r. udział ten wyniósł 0,97 proc. Wciąż jednak zbyt niski jest tzw. wskaźnik BERD określający udział firm w wydatkach na B+R.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paulina Kostro

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Szansa w robotyzacji