Prywatyzacja Polskich Hut Stali rozpocznie się w listopadzie, powiedział we wtorek w Sejmie wiceminister gospodarki Andrzej Szarawarski. Zaznaczył, że rząd chce przede wszystkim pomóc hutnictwu, mniejszą wagę przykładając do korzyści, które uzyska Skarb Państwa.
- Jest to pierwsza w Polsce prywatyzacja, która stawia na nogi sektor, a potem dopiero mówimy o efektach dla Skarbu Państwa – powiedział wiceminister Szarawarski.
Strategia prywatyzacji hut jest trzyetapowa, tłumaczył Szarawarski. W pierwszym etapie zostaną wykupione wierzytelności hut. W drugim przewidziano ich dokapitalizowanie kapitałem obrotowym. W trzecim sprzedaż akcji spółek inwestorom strategicznym.
- Taki układ spowoduje, że Polskie Huty Stali po sprywatyzowaniu w 2003 roku będą mogły samodzielnie regulować swoje zobowiązania, odzyskać płynność finansową i, co najważniejsze, zdecydowanie zwiększyć produkcję i przyspieszyć procesy inwestycyjne – mówił wiceminister gospodarki.
Zapewniał posłów, że sukces strategii prywatyzacji sektora doprowadzi do jego uzdrowienia już w 2006 roku.
- Po 2006 roku będziemy mieli zdrowy sektor konkurencyjny i mam nadzieję, że nie wymagający żadnych działań osłonowych – powiedział Szarawarski.
MD, PAP