Szczyt na bitcoinie jest o krok

opublikowano: 20-12-2017, 14:04
aktualizacja: 20-12-2017, 14:11

W przypadku załamania fali wzrostowej na rynku najpopularniejszej kryptowaluty jej notowaniom grozi spadek poniżej 4 000 USD.

Szczyt zwyżek w notowaniach bitcoina najprawdopodobniej wypadnie w najbliższych tygodniach, podpowiada analiza techniczna. Ceny kryptowaluty zbliżają się do górnego ograniczenia kanału opisującego wykres z ostatnich siedmiu lat, które przebiega na wysokości około 30 000 USD. Przy obserwowanej sile trendu nie sposób przewidzieć, czy notowania zatrzymają się na samym oporze, w jego okolicach, czy też dojdzie do znacznego wybicia górą. Byłoby to o tyle przydatne, że przy założeniu szczytu na wyznaczonym przez opór pułapie 30 000 USD potencjał zwyżek wynosiłby 70 proc. (dla porównania o tyle notowania bitcoina wzrosły w ciągu ostatnich niespełna trzech tygodni), jednak gdyby doszło do wybicia o skali tego z listopada 2013 r., kurs bitcoina miałby szansę sięgnąć około 100 000 USD.

Mimo pewnych szans na nawet znacznie wyższe pułapy notowań należy stwierdzić, że ryzyko takiej inwestycji stało się ogromne. Wszystko dlatego, że do osiągnięcia szczytu najprawdopodobniej pozostały nie miesiące, ale tygodnie, a po jego wyznaczeniu notowania zaczną zapewne silnie spadać. Przy założeniu, że fala spadkowa podobnie jak w 2011 r. potrwa około pięciu miesięcy, to jej zasięg należy wyznaczyć nieco poniżej pułapu 4 000 USD, gdzie wówczas będzie się znajdowało dolne ograniczenie długoterminowego kanału. To oznaczałoby przecenę kryptowaluty o co najmniej 78 proc. w porównaniu z notowanym w środę pułapem 17 699 USD.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Szczyt na bitcoinie jest o krok